Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Jak social media pomogły odnaleźć dziewczynę z zespołem Downa

LOST
Shutterstock-Ink Drop-Whatsapp image
Udostępnij

Reyes nie wróciła do domu. Ale dzięki Facebookowi, Twitterowi, Instagramowi i WhatsAppowi udało się ją odnaleźć!

„Szukamy Reyes. Ma ok. 1,52 m wzrostu, oliwkową skórę. Ma krótkie, proste, brązowe włosy. Nosi okulary. Trudno ją zrozumieć, kiedy mówi. Nosi czarny płaszcz i czarny plecak z zielonymi paskami. Jeśli ją zobaczysz, prosimy, zadzwoń” – taka informacja w błyskawicznym tempie rozeszła się za pomocą komunikatora WhatsApp.

Niektóre wiadomości rozśmieszają, inne zachęcają do marnowania czasu. Ta zainspirowała dziesiątki mieszkańców Madrytu do rzucenia wszystkiego i wyjścia na ulicę w poszukiwaniu Reyes. W tym samym czasie również setki osób modliły się za nią.

 

Zaginięcie dziewczyny z zespołem Downa

Reyes Montes, która ma zespół Downa, jest dziesiąta z trzynaściorga rodzeństwa. Ma 24 lata. Każdego dnia chodzi na warsztaty w ramach przygotowania zawodowego. W czwartki ma też zajęcia na basenie. 14 lutego 2019 roku, kiedy wiele par przesyłało sobie romantyczne wiadomości, rodzina tej dziewczyny odchodziła od zmysłów. O 13.00 jej tata zaalarmował rodzinę: Reyes nie wróciła do domu i nikt nie wie, gdzie jest.

Jedna z sióstr, Carmen, poprosiła o pomoc na Facebooku. W krótkim czasie 228 osób udostępniło jej post. A to oznacza, że dotarł do tysięcy ludzi. Bliscy Reyes płakali, szukali, dzwonili do przyjaciół, pytali dookoła. Pokazywali zdjęcie Reyes i modlili się. Kuzyni, przyjaciele – każdy wkroczył do akcji na terenie Madrytu i robił co możliwe, żeby znaleźć chodź ślad dziewczyny. W tym samym czasie zawierzali się także modlitwom, zwłaszcza trzech sióstr Reyes, które są zakonnicami.

 

Siła mediów społecznościowych

W pewnej chwili Beatrice P.U., która właśnie otrzymała wiadomość na WhatsAppie, zobaczyła Reyes. „Zupełnie jej nie znamy” – napisała potem w dziękczynnym poście Inma, piąta z rodzeństwa Montesów. Obcej kobiecie udało się porozmawiać z Reyes. W międzyczasie zadzwoniła na policję. Powiedziała, że jest w biegu, ale wydaje jej się, że znalazła poszukiwaną dziewczynę. Policja zjawiła się natychmiast. Było po strachu!

Bliscy 24-latki są bardzo wdzięczni tym, którzy poświęcili uwagę informacji na WhatsAppie, Twitterze, Instagramie, Facebooku, jak i tym, którzy się modlili.

Jeden z członków rodziny Montesów napisał: „Boże, dzięki Ci za social media! Reyes nauczyła nas całkowicie ufać Bogu”.

Inma zastanawia się nad tym, co określa Reyes. „To jedność. Ona nauczyła nas bycia zjednoczonymi. Reyes została adoptowana, tak jak dwoje rodzeństwa. Nauczyła nas, co naprawdę ma w życiu znaczenie. I nauczyła nas, że życie jest o wiele prostsze, niż czasami myślimy. Bóg chce, żebyśmy doceniali małe rzeczy”.

Czytaj także: Zmieniłeś już dziś status? Facebookowy nałóg – jak go pokonać?

Czytaj także: Jest pewna grupa społeczna, której social media wychodzą na zdrowie

Czytaj także: Czy nasz internetowy wizerunek może zastąpić naszą osobowość?

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail