Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Jak uchronić dzieci przed uzależnieniem od komputera i telefonu?

SMARTPHONES
Dmytro Zinkevych - Shutterstock
Udostępnij

Żadna z zasad dotycząca korzystania z telefonu czy komputera nie zadziała, jeśli nie zrobisz najpierw tej jednej rzeczy.

W niektóre poranki mam instynktowną reakcję, która może wydawać się dziwna i prawdopodobnie zakrawająca o lekką hipokryzję, ale i tak się wam do niej przyznam…

 

Najpierw przykład

Zaraz po włączeniu budzika, gdy jestem jeszcze w łóżku, chwytam telefon i rzucam okiem na moje wiadomości, e-maile i powiadomienia. Lepiej by było, gdybym zamiast scrollowania ekranu od razu wstała z łóżka, bo ten nawyk oznacza, że ​​przez to często muszę się spieszyć, aby wszyscy dotarli do szkoły na czas. Dobra, wiem, że to nic niezwykłego; to ugruntowana praktyka w codziennym życiu wielu millenialsów.

Ale – i to jest w tym wszystkim najgorsze – jak tylko usłyszę zbliżające się słodkie małe kroki (ponieważ zazwyczaj biegają, na szczęście słyszę je z daleka!), mam odruch Pawłowa. Jak najszybciej umieszczam mój telefon na stoliku nocnym (czasami przerywając intensywną dyskusję w grupie na czacie). Nie wstydzę się tych rozmów (byłoby gorzej być złapanym w takcie czytania Twittera!), ani też nie boję się surowej kary. To po prostu dowód, że w głębi duszy każdy rodzic intuicyjnie wie, że ich przykład – lub w tym przypadku ich zły przykład – ma rzeczywisty wpływ na ich dzieci.

 

Potem wymagania

Nakładanie ograniczeń na dzieci (takie jak „brak smartfona w sypialni!”), podczas gdy sam jesteś uzależniony od telefonu, jest brakiem spójności i wiarygodności. Jeśli będziemy postępować w ten sposób, nie będzie ucieczki przed pytaniem: „Jeśli mama to robi, dlaczego ja nie mogę?” Sekret tkwi w byciu przykładem – dobrym przykładem, a nie takim, jak ja.

Więc weź prysznic zamiast czytać e-maile, gdy budzisz się, ustaw telefon w trybie samolotowym podczas posiłków, ogranicz korzystanie ze smartfona, gdy jesteś w obecności dzieci, odłącz się od urządzenia, gdy z nimi rozmawiasz, unikaj włączania telewizora, gdy tylko będziesz miał sekundę wolnego czasu… To właśnie dzięki zdrowemu wykorzystaniu telefonów i komputerów możesz wpoić swoim dzieciom dobre nawyki i nauczyć ich zdrowego stylu życia .

Czytaj także: Klaps. Jak go wymierzyć poprawnie

Czytaj także: Rodzic, nastolatek, smartfon. Wrogie trio czy szansa?

Czytaj także: Szymon Reich: Chcę wywierać dobry wpływ. Tam, gdzie tylko się da [wywiad]

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail