Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

102-letni Kirk Douglas. Jaka jest jego recepta na szczęście?

KIRK DOUGLAS
Michael Buckner/Variety/REX/Shutterstock
Udostępnij

Odpowiedź artysty wydaje się bardzo prosta i konkretna, ale dla większości trudna do zrealizowania.

Gwiazda Złotej Ery Hollywood

Rzadko się zdarza, aby przeżyć razem, w małżeństwie, prawie 65 lat, mając po 100 na swoim urodzinowym koncie. Można symbolicznie wyobrazić sobie drogę, którą podążali przez te wszystkie lata, trzymając się za ręce. Tak można krótko scharakteryzować niezwykłą parę: legendarnego aktora Kirka Douglasa i jego żonę Annę.

Artysta w tym roku skończy 103 lata. Można powiedzieć, że jest żywą historią nie tylko kina, ale też niezwykłych i przełomowych wydarzeń współczesnego świata. Kirk, a właściwie Issur Danielovitch Demsky, urodził się w żydowskiej rodzinie w stanie Nowy Jork, ale jego rodzice pochodzili z dawnych ziem Rzeczpospolitej pod zaborem rosyjskim. Z powodu trudności materialnych rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych.

Pomimo ciężkich warunków materialnych, biedy, młody Issur ambitnie, krok po kroku starał się realizować swoje marzenia: będąc nastolatkiem, postanowił zostać aktorem. Studiował najpierw język angielski, a potem, tak się szczęśliwie złożyło, otrzymał stypendium Amerykańskiej Akademii Sztuk Dramatycznych w Nowym Jorku.

W czasie II wojny światowej służył w amerykańskiej Marynarce Wojennej. Po zakończeniu wojny Douglas powrócił do Nowego Jorku i zaczął występować w teatrze na Broadwayu. Podjął też pracę w radiu. Często mówi się, że Kirk Douglas to gwiazda „Złotej Ery Holywood”, choć sam aktor podkreślał, że nie czuje się żadną gwiazdą filmową.

 

83 filmów

Swoją prawie 60-letnią przygodę z filmem i pasję Kirk Douglas rozpoczął w 1946 roku, debiutując rolą w filmie Dziwna miłość Marthy Evers. Legendarny aktor zagrał w 83 filmach i 9 sztukach teatralnych, a w 1996 roku otrzymał Oscara za całokształt twórczości. Światową sławę Douglas zdobył tytułową rolą przywódcy powstania niewolników w filmie Spartakus, w reżyserii słynnego Stanleya Kubrica, zrealizowanego w 1960 roku.

Wcześniej aktor został doceniony Złotym Globem za ciekawą i ekspresyjną kreację genialnego i zarazem ekscentrycznego malarza Vincenta van Gogha w filmie Pasja życia. Aktor zagrał też w znanych produkcjach filmowych, takich jak Ostatni zachód słońca czy Układ. Stworzył również niezapomnianych bohaterów u boku charyzmatycznego Burta Lancastera, z którym łączyła go nie tylko filmowa pasja, ale tez wieloletnia przyjaźń. Ich wspólne, niezapomniane filmy to Pojedynek w Corralu, Siedem dni w maju, Zwycięstwo w Entebbe czy filmie Twardziele.

Pomimo wieloletniego statusu ikony kina, zwłaszcza klasycznego, Douglas nie stronił od eksperymentów, biorąc udział w filmie sci-fi Tytan, gdzie zagrał, pomimo krytyki, naukowca o wymownym imieniu Adam, mieszkańca pozaziemskiej stacji doświadczalnej.

Z uśmiechem wspominamy rewelacyjną rolę aktora w filmie Sknerus (1994), gdzie po raz kolejny odkrywamy wielki talent aktora i to w filmie komediowym. W filmie Wszystko w rodzinie (2003) Kirk zagrał ze swoim synem Michaelem, który poszedł w ślady ojca i również, z dużymi sukcesami, został aktorem. Fabuła filmu to historia nowojorskiej rodziny Grombergów, ich dzieje, wzajemne relacje widziane z perspektywy trzech mężczyzn: dziadka, ojca i wnuka. Swoistą ciekawostką jest film biograficzny z 2015 roku, opowiadający o Daltonie Trumbo, amerykańskim reżyserze, scenarzyście i pisarzu, gdzie pojawia się również postać Kirka Douglasa, zagrana bardzo wiarygodnie przez Deana O’Gormana.

 

Nie tylko aktor

Granie w filmach nie było jedyna pasją Douglasa, albowiem aktor udzielał się również w różnych projektach i przedsięwzięciach społecznych, był m.in. ambasadorem dobrej woli przy Departamencie stanów Zjednoczonych. Artysta jest też autorem książek, m.in. poruszającej autobiografii zatytułowanej Syn śmieciarza czy autorem książek dla dzieci. Legendarny aktor gościł w Polsce w 1966 roku na zaproszenie Łódzkiej Filmówki, na spotkaniu ze studentami i dziennikarzami.

Większość kreowanych przez Kirka Douglasa postaci to mężczyźni z „charakterem”. A wielbiciele niepowtarzalnego talentu aktora podkreślają nie tylko jego zasługi dla X Muzy, ale też charakterystyczną postać „Spartakusa” z twarzą i mimiką, która jest jak otwarta książka do przeczytania. I koniecznie z charakterystycznym dołeczkiem w brodzie. W grudniu aktor będzie świętować 103. urodziny, a niebawem jego żona Anne skończy dokładnie 100 lat.

Co jest receptą na taką twórczą długowieczność? Pytają dziennikarze i nie tylko oni. Odpowiedź artysty wydaje się bardzo prosta i konkretna, ale dla większości trudna do zrealizowania: żyć w zgodzie z samym sobą. Cieszyć się i doceniać każdy dzień. I najważniejsze: mieć w sobie niegasnącą pasję życia każdego dnia.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail