Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

USG byłej dyrektorki kliniki aborcyjnej pokazane na żywo na Times Square

The child is seen for the first time by the crowds, live and in living color.
Udostępnij

Abby Johnson jest w ciąży, a transmisję z badania USG live zobaczyli mieszkańcy Nowego Jorku.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Wydarzenie zatytułowane „Na żywo z Nowego Jorku” zorganizowała organizacja „Focus on the Family”. Jego głównym punktem było przeprowadzenie badania USG 4D i wyświetlenie go w czasie rzeczywistym na ekranie. Zebrany tłum zobaczył jeszcze nienarodzone dziecko Abby Johnson, byłej dyrektorki kliniki aborcyjnej. Film o niej od kilku tygodni podbija amerykańskie kina.

Na początku tego roku na Times Square wyświetlano reklamy celebrujące zmianę prawa aborcyjnego w stanie Nowy Jork na takie, które odtąd zezwala na aborcję aż do końca ciąży. Sobotnie wydarzenie miało być pozytywną odpowiedzią na to, co się wydarzyło. Chciano pokazać piękno i znaczenie życia na każdym etapie jego rozwoju.

 

Film „Nieplanowane”

Komentatorzy zgodnie podkreślali, że pierwszy raz w historii zgromadzenie pro-life odbyło się właśnie na Times Square. To, co miało się wydarzyć, do ostatniej chwili utrzymywano w tajemnicy, ale wcześniej, tego samego dnia, wyświetlano tam także reklamy filmu pro-life.

Motto filmu „Nieplanowane”, opowiadającego historię Johnson, brzmi: „to, co zobaczyła, zmieniło wszystko”. Odnosi się ono to przełomowego momentu, w którym kobieta została poproszona o przytrzymanie głowicy USG w czasie wykonywania aborcji przez lekarza pracującego w jej klinice.

Obraz, który rozgrywał się na jej oczach, zszokował ją do tego stopnia, że zapłakana wybiegła z budynku i skierowała się prosto do siedziby „Koalicji dla Życia”, którą wcześniej intensywnie zwalczała. Krótko później zrezygnowała z dotychczasowej pracy i od tamtej pory konsekwentnie i aktywnie opowiada się po stronie dzieci nienarodzonych i ich matek, znajdujących się często w dramatycznej sytuacji.

Założyła też organizację, której celem jest pomoc innym pracownikom klinik aborcyjnych w zmianie swojego życia.

Zgodnie z tym, co Abby Johnson pisze na Twitterze od 9 marca, czyli odkąd film ukazał się w kinach, codziennie dostają informację o przynajmniej jednej osobie działającej wcześniej w przemyśle aborcyjnym, która przechodzi na stronę pro-life.

Zobaczcie zdjęcia z Times Square:

 

„Tutaj jest dziecko”

Abby oczekuje obecnie na narodziny swojego ósmego dziecka. „Życie zwycięża. Właśnie tutaj jest dziecko” – mówiła, stojąc na scenie na Times Square i wskazując na swój brzuch. Tysiące ludzi mogło zobaczyć je przeciągające się i ziewające, usłyszeć bicie jego serca. „Doczekamy dnia, w którym aborcja stanie się czymś nie do pomyślenia” – dodała.

W tym samym czasie rodzina Abby oglądała USG w domu na komputerze. Razem z nimi przed ekranem siedziała ich przyjaciółka Heather, która odebrała od kobiety telefon w dniu, w którym ta opuściła klinikę aborcyjną. „Czy to nie jest wspaniałe, że właśnie Heather jest teraz w gronie naszych najlepszych przyjaciół?” – pytał na swoim Facebooku Doug, mąż Abby.

Wydarzenie odnotował też na Twitterze Mike Pence – wiceprezydent USA. „Dzisiaj na Times Square będzie pokazane USG, tak żeby wszyscy mogli zobaczyć cud życia” – napisał.

„Dziękuję, że świat mógł ujrzeć, że godność i człowieczeństwo każdej osoby zaczyna się w łonie matki. Mam nadzieję, że wszyscy zobaczyliście naszego malucha” – podsumowała Johnson na swoim Instagramie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail