We wtorkowe popołudnie w prowincji Antalya na południu Turcji doszło do wypadku autobusu, którym podróżowali w dużej mierze Polacy. 30 osób przewieziono do szpitali. Według najnowszych doniesień MSZ pozostają w nich już tylko trzy osoby. Są w ciężkim stanie, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
We wtorkowe popołudnie w prowincji Antalya na południu Turcji doszło do wypadku autobusu, którym podróżowali w dużej mierze Polacy. 30 osób przewieziono do szpitali. Według najnowszych doniesień MSZ pozostają w nich już tylko trzy osoby. Są w ciężkim stanie, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do wypadku doszło we wtorek o godzinie 17.30 (czasu lokalnego) w pobliżu miejscowości Kemer. Według ustaleń tureckiego portalu Hurriyet kierowca prowadzący autokar stracił nagle panowanie nad pojazdem i spadł z 20-metrowej skarpy.
Na miejsce zdarzenia przybyło wiele służb ratunkowych – kilka jednostek policji, straż pożarna oraz pogotowie. Portal Hurriyet podaje, że kierowcy pozostałych pojazdów, którzy byli świadkami wypadku, natychmiast ruszyli na pomoc.
Jak poinformowała rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Ewa Suwara, w szpitalu pozostaje siedmiu Polaków, z których trzech jest w stanie ciężkim, ale stabilnym.
Pozostałe hospitalizowane wcześniej osoby wróciły do swoich hoteli.
W rozmowie z TVN24 E. Suwara przekazała, że autokarem podróżowało 38 Polaków oraz jeden rezydent będący obywatelem Polski.
Dwie osoby przebywające w szpitalu musiały być operowane: jedna z nich miała operację twarzy, druga operację ręki. Trzecia z kolei ma uraz kręgosłupa i pozostanie w szpitalu przez przynajmniej trzy dni.
Na miejsce wypadku udał się również polski konsul, który zbiera informacje na temat poszkodowanych rodaków.
Osoby, które potrzebują dodatkowych informacji ws. wypadku proszone są o kontakt z numerem dyżurnym polskiego konsulatu w Turcji ( +90 530 469 18 81).
Źródło: TVN24, PAP, Hurryiet







![Zawierzyłam Bogu i wygrałam z rakiem [wywiad]](https://wp.pl.aleteia.org/wp-content/uploads/sites/9/2025/08/jadwiga-z-rodzina-swiadectwo.jpg?resize=150,150&q=75)




