Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Jesteś smutny, rozdrażniony, niespokojny? Może potrzebujesz… diety informacyjnej?

EAST NEWS
Udostępnij

To, czym karmisz swój umysł, wpływa na Twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie - na zdrowie psychiczne.

Jesteś smutny, niepewny lub rozdrażniony? Czujesz ciągły niepokój? Boisz się? A może masz poczucie, że świat wokół jest szary i niebezpieczny, a większość ludzi to oszuści?

Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś „tak”, to sprawdź, jak wygląda Twoja dieta… informacyjna.

Zgodzisz się pewnie z hasłem, że jesteś tym, co jesz. Pewnie dbasz o to, żeby w miarę zdrowo się odżywiać. Może masz lekkie wyrzuty sumienia, gdy jesz kolejną tabliczkę czekolady czy trzeciego kebaba w tygodniu. Prawdą jest, że złe jedzenie niszczy nasz organizm i przyczynia się do rozwoju różnych chorób. I tak samo prawdą jest, że to, czym karmisz swój umysł, wpływa na Twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie na zdrowie psychiczne.

W mediach aż kipi od informacji o nieszczęściach, klęskach, wojnach, zabójstwach i innych strasznych rzeczach. Bardzo łatwo znajdziesz historię o tym, że ktoś kogoś wykorzystał, oszukał, zaatakował. Takie informacje “krzyczą” nie tylko z tabloidów, ale też z renomowanych gazet czy serwisów informacyjnych. Rozejrzyj się wokoło i zobacz, ile w drodze do pracy mijasz reklam książek i filmów ociekających krwią i złem – horrorów, thrillerów, kryminałów?

Możesz się okłamywać i mówić, że to nie ma na Ciebie wpływu. Jednak te wszystkie informacje przenikają do Twojego umysłu. On je analizuje i na podstawie danych tworzy obraz rzeczywistości. Jeżeli umysł dostaje tylko negatywne informacje, to zbuduje wizję otaczającego Cię świata jako miejsca ciemnego, niebezpiecznego, smutnego i pełnego napięć. W takim kontekście niezwykle trudno jest przeżywać radość, euforię, mieć nadzieję i ufnie patrzeć w przyszłość. Bardziej naturalną reakcją jest wtedy niepewność, lęk i poczucie zagrożenia.

Jako coach czasem proszę osoby, z którymi pracuję, aby zrobiły listę filmów i seriali, które ostatnio oglądały; książek, gazet i artykułów, które czytały; piosenek, których słuchały; a nawet postów z Facebooka, na które zwróciły większą uwagę. Następnie mają za zadanie określić, jakie komunikaty – pozytywne czy negatywne – zawierały te rzeczy. Wystarczy kilka dni obserwacji, aby zobaczyć, co przeważa. Wielokrotnie okazuje się, że przytłaczająca większość informacji, które dana osoba przyswajała w ciągu dnia, ma negatywny charakter.

Jeżeli u Ciebie jest podobnie, to czas najwyższy przejście na zdrową dietę informacyjną, czyli zmienić treści, którymi karmisz umysł. Na początek wprowadź zmianę w co najmniej jednym z tych aspektów:

Zmień książki, które czytasz.
Przestań czytać kryminały, horrory czy inne książki, które traktują o złu, nieszczęściu i przemocy. Zamiast tego sięgnij po książki niosące pozytywny przekaz. Jest ich mnóstwo, wystarczy zmienić perspektywę.

Ogranicz internet i telewizję.
Naprawdę potrzebujesz wiedzieć o tych wszystkich oszustwach, katastrofach i wypadkach? Czy świadomość o tych nieszczęściach jest ważna dla Twojego życia osobistego lub zawodowego? Odpuść na pewien czas i zobacz, jak będziesz się czuł.

Ćwicz wdzięczność.
Codziennie rób rachunek sumienia i uświadamiaj sobie rzeczy, za które możesz być wdzięczny. Dostrzegaj dobro, które spotyka Cię w codzienności.

Spróbuj tej diety, a po kilku dniach zaczniesz obserwować zmiany w swoim nastroju. Zapewniam, że po miesiącu odczujesz znaczną różnicę w swoim samopoczuciu.

Zadanie na dziś:
Sprawdź, jakimi informacjami karmisz swój umysł. Nie okłamuj się. W prawdzie popatrz na to, czego słuchasz, co czytasz i oglądasz. Oceń, czy te treści podnoszą Cię na duchu, czy ciągną w dół. Czy są pozytywne, czy wręcz przeciwnie? I jeszcze jedno – spróbuj codziennie przez siedem dni uświadamiać sobie trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny (piękne słońce, dobre słowo, pyszny obiad, uśmiech itd.). To naprawdę działa!

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail