Aleteia logoAleteia logoAleteia
czwartek 01/12/2022 |
Św. Karola de Foucauld
Aleteia logo
Styl życia
separateurCreated with Sketch.

Jesteś smutny, rozdrażniony? Sprawdź, czy potrzebujesz diety informacyjnej

web-wiadomosci-nowosci-news-atak-east-news

EAST NEWS

Zuzanna Górska-Kanabus - 11.11.16

To, czym karmisz swój umysł, wpływa na twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie – na zdrowie psychiczne.

Jesteś smutny, niepewny lub rozdrażniony? Czujesz ciągły niepokój? Boisz się? A może masz poczucie, że świat wokół jest szary i niebezpieczny, a większość ludzi to oszuści?

Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś „tak”, to sprawdź, jak wygląda twoja dieta… informacyjna.

Jakie informacje krzyczą do ciebie?

Zgodzisz się pewnie z hasłem, że jesteś tym, co jesz. Pewnie dbasz o to, żeby w miarę zdrowo się odżywiać. Może masz lekkie wyrzuty sumienia, gdy jesz kolejną tabliczkę czekolady czy trzeciego kebaba w tygodniu. Prawdą jest, że złe jedzenie niszczy nasz organizm i przyczynia się do rozwoju różnych chorób. I tak samo prawdą jest, że to, czym karmisz swój umysł, wpływa na twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie na zdrowie psychiczne.

W mediach aż kipi od informacji o nieszczęściach, klęskach, wojnach, zabójstwach i innych strasznych rzeczach. Bardzo łatwo znajdziesz historię o tym, że ktoś kogoś wykorzystał, oszukał, zaatakował. Takie informacje „krzyczą” nie tylko z tabloidów, ale też z renomowanych gazet czy serwisów informacyjnych. Rozejrzyj się wokoło i zobacz, ile w drodze do pracy mijasz reklam książek i filmów ociekających krwią i złem – horrorów, thrillerów, kryminałów?

Jesteś tym, co oglądasz

Możesz się okłamywać i mówić, że to nie ma na ciebie wpływu. Jednak te wszystkie informacje przenikają do twojego umysłu. On je analizuje i na podstawie danych tworzy obraz rzeczywistości. Jeżeli umysł dostaje tylko negatywne informacje, to zbuduje wizję otaczającego cię świata jako miejsca ciemnego, niebezpiecznego, smutnego i pełnego napięć. W takim kontekście niezwykle trudno jest przeżywać radość, euforię, mieć nadzieję i ufnie patrzeć w przyszłość. Bardziej naturalną reakcją jest wtedy niepewność, lęk i poczucie zagrożenia.

Jako coach czasem proszę osoby, z którymi pracuję, aby zrobiły listę filmów i seriali, które ostatnio oglądały; książek, gazet i artykułów, które czytały; piosenek, których słuchały; a nawet postów z Facebooka, na które zwróciły większą uwagę. Następnie mają za zadanie określić, jakie komunikaty – pozytywne czy negatywne – zawierały te rzeczy. Wystarczy kilka dni obserwacji, aby zobaczyć, co przeważa. Wielokrotnie okazuje się, że przytłaczająca większość informacji, które dana osoba przyswajała w ciągu dnia, ma negatywny charakter.

Jeżeli u ciebie jest podobnie, to czas najwyższy przejść na zdrową dietę informacyjną, czyli zmienić treści, którymi karmisz umysł. Na początek wprowadź zmianę w co najmniej jednym z tych aspektów:

1Zmień książki, które czytasz

Przestań czytać kryminały, horrory czy inne książki, które traktują o złu, nieszczęściu i przemocy. Zamiast tego sięgnij po książki niosące pozytywny przekaz. Jest ich mnóstwo, wystarczy zmienić perspektywę.

2Ogranicz internet i telewizję

Naprawdę potrzebujesz wiedzieć o tych wszystkich oszustwach, katastrofach i wypadkach? Czy świadomość o tych nieszczęściach jest ważna dla twojego życia osobistego lub zawodowego? Odpuść na pewien czas i zobacz, jak będziesz się czuł.

3Ćwicz wdzięczność

Codziennie rób rachunek sumienia i uświadamiaj sobie rzeczy, za które możesz być wdzięczny. Dostrzegaj dobro, które spotyka cię w codzienności.

Dieta informacyjna

Spróbuj tej diety, a po kilku dniach zaczniesz obserwować zmiany w swoim nastroju. Zapewniam, że po miesiącu odczujesz znaczną różnicę w swoim samopoczuciu.

Zadanie na dziś: Sprawdź, jakimi informacjami karmisz swój umysł. Nie okłamuj się. W prawdzie popatrz na to, czego słuchasz, co czytasz i oglądasz. Oceń, czy te treści podnoszą cię na duchu czy ciągną w dół. Są pozytywne czy wręcz przeciwnie? I jeszcze jedno – spróbuj codziennie przez siedem dni uświadamiać sobie trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny (piękne słońce, dobre słowo, pyszny obiad, uśmiech itd.). To naprawdę działa.

Wiesz już, na co przeznaczysz adwentową jałmużnę?

Pomóż nam, tak jak inni Czytelnicy, szerzyć dobro i wiarę w Internecie. Wystarczy, że każdy wpłaci tylko 12 złotych, byśmy mogli dalej tworzyć darmowe treści, które podnoszą Cię na duchu.

Złóż adwentową jałmużnę
Tags:
stres
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...





Tu możesz poprosić zakonników o modlitwę. Wyślij swoją intencję!


Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail