Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconStyl życia
line break icon

Jesteś smutny, rozdrażniony, niespokojny? Może potrzebujesz... diety informacyjnej?

EAST NEWS

Zuzanna Górska-Kanabus - 11.11.16

To, czym karmisz swój umysł, wpływa na Twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie - na zdrowie psychiczne.

Jesteś smutny, niepewny lub rozdrażniony? Czujesz ciągły niepokój? Boisz się? A może masz poczucie, że świat wokół jest szary i niebezpieczny, a większość ludzi to oszuści?

Jeżeli na któreś z tych pytań odpowiedziałeś „tak”, to sprawdź, jak wygląda Twoja dieta… informacyjna.

Zgodzisz się pewnie z hasłem, że jesteś tym, co jesz. Pewnie dbasz o to, żeby w miarę zdrowo się odżywiać. Może masz lekkie wyrzuty sumienia, gdy jesz kolejną tabliczkę czekolady czy trzeciego kebaba w tygodniu. Prawdą jest, że złe jedzenie niszczy nasz organizm i przyczynia się do rozwoju różnych chorób. I tak samo prawdą jest, że to, czym karmisz swój umysł, wpływa na Twoje samopoczucie, nastrój i w dłuższej perspektywie na zdrowie psychiczne.

W mediach aż kipi od informacji o nieszczęściach, klęskach, wojnach, zabójstwach i innych strasznych rzeczach. Bardzo łatwo znajdziesz historię o tym, że ktoś kogoś wykorzystał, oszukał, zaatakował. Takie informacje “krzyczą” nie tylko z tabloidów, ale też z renomowanych gazet czy serwisów informacyjnych. Rozejrzyj się wokoło i zobacz, ile w drodze do pracy mijasz reklam książek i filmów ociekających krwią i złem – horrorów, thrillerów, kryminałów?

Możesz się okłamywać i mówić, że to nie ma na Ciebie wpływu. Jednak te wszystkie informacje przenikają do Twojego umysłu. On je analizuje i na podstawie danych tworzy obraz rzeczywistości. Jeżeli umysł dostaje tylko negatywne informacje, to zbuduje wizję otaczającego Cię świata jako miejsca ciemnego, niebezpiecznego, smutnego i pełnego napięć. W takim kontekście niezwykle trudno jest przeżywać radość, euforię, mieć nadzieję i ufnie patrzeć w przyszłość. Bardziej naturalną reakcją jest wtedy niepewność, lęk i poczucie zagrożenia.

Jako coach czasem proszę osoby, z którymi pracuję, aby zrobiły listę filmów i seriali, które ostatnio oglądały; książek, gazet i artykułów, które czytały; piosenek, których słuchały; a nawet postów z Facebooka, na które zwróciły większą uwagę. Następnie mają za zadanie określić, jakie komunikaty – pozytywne czy negatywne – zawierały te rzeczy. Wystarczy kilka dni obserwacji, aby zobaczyć, co przeważa. Wielokrotnie okazuje się, że przytłaczająca większość informacji, które dana osoba przyswajała w ciągu dnia, ma negatywny charakter.

Jeżeli u Ciebie jest podobnie, to czas najwyższy przejście na zdrową dietę informacyjną, czyli zmienić treści, którymi karmisz umysł. Na początek wprowadź zmianę w co najmniej jednym z tych aspektów:

Zmień książki, które czytasz.
Przestań czytać kryminały, horrory czy inne książki, które traktują o złu, nieszczęściu i przemocy. Zamiast tego sięgnij po książki niosące pozytywny przekaz. Jest ich mnóstwo, wystarczy zmienić perspektywę.

Ogranicz internet i telewizję.
Naprawdę potrzebujesz wiedzieć o tych wszystkich oszustwach, katastrofach i wypadkach? Czy świadomość o tych nieszczęściach jest ważna dla Twojego życia osobistego lub zawodowego? Odpuść na pewien czas i zobacz, jak będziesz się czuł.

Ćwicz wdzięczność.
Codziennie rób rachunek sumienia i uświadamiaj sobie rzeczy, za które możesz być wdzięczny. Dostrzegaj dobro, które spotyka Cię w codzienności.

Spróbuj tej diety, a po kilku dniach zaczniesz obserwować zmiany w swoim nastroju. Zapewniam, że po miesiącu odczujesz znaczną różnicę w swoim samopoczuciu.

Zadanie na dziś:
Sprawdź, jakimi informacjami karmisz swój umysł. Nie okłamuj się. W prawdzie popatrz na to, czego słuchasz, co czytasz i oglądasz. Oceń, czy te treści podnoszą Cię na duchu, czy ciągną w dół. Czy są pozytywne, czy wręcz przeciwnie? I jeszcze jedno – spróbuj codziennie przez siedem dni uświadamiać sobie trzy rzeczy, za które jesteś wdzięczny (piękne słońce, dobre słowo, pyszny obiad, uśmiech itd.). To naprawdę działa!

Tags:
informacje
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail