Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Pozwól sobie na marzenia

Udostępnij

Spełnienie w życiu osiągają ci, którzy pozwalają sobie marzyć, utożsamiają się ze swoimi marzeniami, zapisują je i często do nich wracają.

Siła marzeń

Ludzie, którzy regularnie zapisują swoje marzenia i pragnienia zarabiają w ciągu całego życia dziesięć razy więcej niż ci, którzy tego nie robią – pisze Stasi Eldredge* w książce „Stając się sobą”. Przywołuje sytuację, w której jej mąż John, poruszył wśród przyjaciół temat pragnień. Mówił, że pragnienie to jądro serca człowieka, miejsce, w którym przemawia Bóg. Zaproponował też, żeby każdy zrobił listę rzeczy, których pragnie. Długą, niecenzurowaną listę. I dodał, że żadna rzecz nie jest zbyt mała lub zbyt wielka, żeby się na tej liście znaleźć.

 

Co do moich marzeń ma Bóg?

„Bóg marzy z rozmachem. I zaprasza nas, żebyśmy marzyli z Nim. W sercu każdego człowieka zasiał unikalne marzenia i pragnienia. Marząc w towarzystwie Boga, nie próbujmy zastanawiać się, jak te marzenia zrealizować”. Nie chodzi o to jak, ale co? Zastanów się – czego pragniesz, o czym marzy Twoje serce, co chciałabyś zrobić, gdybyś nie miał/nie miała żadnych ograniczeń? I czy jest coś, co przekracza Boże możliwości?

 

Po co są marzenia?

Spełnienie w życiu osiągają ci, którzy pozwalają sobie marzyć, utożsamiają się ze swoimi marzeniami, zapisują je i często do nich wracają – pisze autorka. Jako mała dziewczynka Stasi marzyła, by być pomocnicą szeryfa i ścigać po prerii przestępców. Chciała zaprowadzać sprawiedliwość na Dzikim Zachodzie i nawet dziś dokładnie pamięta, w jakim kowbojskim stroju wtedy by to robiła. To wspomnienie przywołuje uśmiech na jej twarzy. A o czym Ty marzyłeś dla siebie, będąc dzieckiem?

 

O czym dzisiaj marzysz?

Na liście marzeń Stasi Eldredge znajduje się dziś: wyhodowanie dorodnych pomidorów, upieczenie wspaniałego tortu, napisanie książki, która okaże się pomocna dla wielu kobiet. Stasi pragnie nawrócenia dla bliskich jej osób, chce odwiedzić kilka krajów, ma pragnienia dotyczące swojego męża i synów. Chce być silna, chce zmieścić się w określony rozmiar ubrań… Czym różnimy się od niej? 

 

Zapisz to, czego pragniesz

Podejmij ryzyko i pozwól sobie marzyć. Zapisuj swoje marzenia. Gdy tylko zaczniesz, szybko okaże się, że odkryjesz wiele rzeczy, których pragniesz – zachęca autorka. Nie wiesz, od czego zacząć? Zacznij spisywać rzeczy, które lubisz. Poproś Boga, żeby Ci pokazał pragnienia Twojego serca. I zapytaj Go, czego On pragnie dla Ciebie. Z pewnością jedną z tych rzeczy jest ożywienie Twojego serca, przebudzenie go, byśmy lepiej zrozumieli samych siebie i to, jak wielką radością jesteśmy dla Niego – radzi Stasi Eldredge.

 

Kierunek marzeń

Nie bez powodu mamy takie, a nie inne pragnienia. Niektórymi z nich dzielisz się z innymi, wiele zostało Tobie danych, żebyś się do nich przebudziła, przyjęła, pielęgnowała, ścigała, a potem dzieliła się z innymi – pisze autorka. Pozwól Bogu, by użył Twoich marzeń i poprowadził Cię do rozkwitu i spełnienia. Chcesz być kobietą, której życie ma cel. Pamiętaj, że zapisując marzenia nie domagasz się ich spełnienia i że nie ma w tym nic złego. Zapisując marzenia uznajesz, że te marzenia są częścią Ciebie, że przyjmujesz je i akceptujesz.

 

Jak się do tego zabrać?

Usiądź wygodnie, zrób sobie herbatę, pomyśl, że to jest moment, w którym wszystko jest możliwe. I zapytaj siebie – co chciałabyś zrobić? Czego chciałabyś doświadczyć? Co pragnęłabyś stworzyć? Czym chciałabyś podzielić się z innymi? Jaką nową umiejętność pragnęłabyś opanować? Co chciałabyś przeżyć z Bogiem? Czego Bóg chciałby dla Ciebie i od Ciebie? Z czego chciałabyś być znana? Pamiętaj, że u Boga nie ma nic niemożliwego, a marzenia naprawdę się spełniają.

 

Nie zapomnij

Nie ma nic złego w tym, żeby pragnąć i chcieć więcej. Taka postawa oznacza Twoją otwartość na nowe, na to więcej, które Bóg chce wnieść do Twojego życia. Nie wszystko od razu, nie wszystko jutro, ale w perspektywie całego życia większość Twoich marzeń pewnie ma szansę się spełnić, prawda? Zapisz to. Odwagi! Więcej inspiracji znajdziecie w książce „Stając się sobą”, wydanej przez Aetos Media, z której pochodzą powyższe cytaty.

 

*Stasi Eldredge, mówczyni konferencyjna i pisarka. Wspólnie z mężem, Johnem Eldredge’em (autorem książki „Dzikie serce”) wydała bestsellery „Urzekająca” oraz „Miłość i wojna”. Stasi i John prowadzą chrześcijańską fundację Ransomed Heart, w której Stasi zajmuje się duszpasterstwem kobiet. Jej pasją jest wspieranie kobiet w rozwoju duchowym poprzez osobiste poznanie Jezusa Chrystusa, coraz głębsze odkrywanie serca Boga i przeżywanie swojej kobiecości w harmonii ze Stwórcą.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail