Aleteia

Czego mężczyźni szukają w kobietach? Odpowiedź mnie zaskoczyła…

Shutterstock
Udostępnij
Komentuj

Gwiazda chrześcijańskiego rocka zapytała kawalerów i dojrzałych mężczyzn, co myślą o randkach, miłości i małżeństwie. Odpowiedzi mogą Was zaskoczyć...

Rebbecca St. James wychowała się z pięcioma braćmi i jak sama przyznaje – ma pewną przewagę. Chodząc na randki zadawała sobie jednak wiele pytań o to: czego można pragnąć, idąc wspólnie przez życie i czego szukać w byciu razem od razu, a z czym należy poczekać? Jak wygląda sytuacja z randkami przez internet? Czy w dzisiejszym świecie możliwe jest zachowanie czystości ciała i umysłu?

 

Gdzie ci mężczyźni?

Zastanawiała się też, czy są gdzieś dobrzy mężczyźni do wzięcia i jeśli są – dlaczego nie wykazują inicjatywy w kontaktach z kobietami? Oczywiście, każdy mężczyzna jest inny, ale Rebbecca St. James przepytała ich naprawdę wielu. Zdobytą wiedzą podzieliła się w poradniku dla singielek pt. „O czym myślą mężczyźni?”. Zatem, oddajmy głos mężczyznom.

 

Co mężczyźni myślą o chodzeniu na randki?

„Raz poznałem dziewczynę na przyjęciu, po którym zostało trochę jedzenia. Kiedy wszyscy już poszli, ona chciała ruszyć w miasto i rozdać jego resztę bezdomnym”, wspomina Jeff. Uznał to za świetny pomysł i ucieszył się, bo miał okazję dowiedzieć się, czym żyje ta dziewczyna. Twierdzi, że dobra randka jest wtedy, gdy dwoje ludzi odkrywa, że coś ich rzeczywiście łączy, dobrze się bawią i są spontaniczni.

Miła randka dla Andrew oznacza wyjście do księgarni, wyszukanie dobrych książek i czytanie ich wspólnie w kawiarni. Lubi też zabierać dziewczyny na piesze wycieczki, wspinaczkę czy kajaki. Chce wiedzieć, jak dziewczyna będzie reagowała na forsowne fizyczne wyzwania. To daje mu już pewien wgląd w to, jak ona sobie radzi w sytuacjach ekstremalnych.

Pomysłów na dobre randki jest wiele, a rada dla nas kobiet, jedna – wystarczy sekunda, żeby kobieta spodobała się mężczyźnie. „Tak się dzieje i już. Przyjmij to jako komplement”, mówi Matt. Rozluźnij się i bądź zabawna, wszyscy lubimy spotykać się z wesołymi ludźmi.

 

Co mężczyzn pociąga, a co razi w zachowaniu kobiet?

„Lubię, kiedy dziewczyna ma własne zainteresowania; to znaczy, że jest niezależna i pewna siebie”, mówi Brendon. Drażni go, gdy kobieta udaje, że interesuje się tym, co on – choć tak nie jest, a robi to tylko dlatego, że on jej się podoba.

„Irytują mnie babskie tematy, te «chrześcijańskie ploteczki», że ta zrobiła to czy tamto”, opowiada Robbie. Zapytany o to, czy podoba mu się, że w dzisiejszych czasach kobiety zabiegają o mężczyzn, odpowiada: „Uważam, że to mężczyzna powinien zdobywać kobietę, starać się o nią, przewodzić relacji. Faceci są wzrokowcami, toteż kobieta powinna znajdować się w «zasięgu wzroku mężczyzny», lecz go nie przytłaczać”, dopowiada.

Pamiętajcie dziewczyny, co mówi Stein: „Czasami nie puszczamy się w pogoń za dziewczynami dlatego, że w naszym przekonaniu mamy tylko jedną szansę”. Właśnie z tego powodu mężczyźni zachowują dystans i rozwagę albo też są nadmiernie ostrożni i nie robią nic. Co z tym zrobić? Ojciec Adam Szustak twierdzi, że dobremu mężczyźnie można odrobinę pomóc. Uśmiechnąć się, zachęcić, wykazać zainteresowanie tym, czym żyje. Zbyt wielu mężczyzn dziś nie działa, ponieważ boi się odrzucenia. Przerwij to. Daj sobie czas na poznanie jego i daj mu szansę na poznanie Ciebie, kto wie, co z tego będzie?

 

Wspólna modlitwa

„Modlitwa stanowi istotną część bycia razem”, mówi Nathan. „Niezależnie od tego, czy kobieta będzie moją miłością przez całe życie, czy nie, muszę ją wspierać, traktować z największym szacunkiem i nie robić niczego, co mogłoby ją zranić”, deklaruje.

„Oddajemy Bogu cześć poprzez sposób, w jaki traktujemy siebie nawzajem: z czcią, godnością i szacunkiem”, zapewnia Garret i dodaje: „Jeśli nie będziemy uważni, pociąg fizyczny stanie się sednem relacji, jego rdzeniem nie będzie już Bóg, tymczasem właśnie o Jego centralne miejsce musimy dbać musimy się modlić za nasze wspólne życie”.

 

Jak to jest z tym małżeństwem? 

„Jeśli konkretna dziewczyna mnie pociąga, lecz nie wyobrażam sobie, by mogła być moją żoną, to nie powinienem wchodzić z nią w romantyczne relacje. Trzeba to zakończyć”, deklaruje Cale. „Dziewczyna, jakiej szukam, kocha Boga nade wszystko (bardziej nawet niż mnie), jest pełna cierpliwości, czystości, poczucia celu, gorliwości i miłości do dzieci”, dodaje Bradley.

„Sami mężczyźni boją się w małżeństwie nie tyle rozwodu, co tego, że nie okażą się dość dobrzy, że nie sprawdzą się jako mężowie czy ojcowie”, mówi Cale. Dodaje jednak coś optymistycznego: Jeśli mężczyzna żywi do Boga gorące uczucie, to poradzi sobie z własnymi lękami. Z kobietami jest podobnie. I tego nam wszystkim życzę.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail