Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Tajemnicza Krypta Grzechu Pierworodnego

KRYPTA GRZECHU PIERWORODNEGO
Udostępnij

Kryptę Grzechu Pierworodnego nie bez powodu nazywa się Kaplicą Sykstyńską kościołów skalnych.

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

W IX wieku benedyktyni ruszyli w drogę do Pietrapenta niedaleko Matery (południe Włoch), nazywanej „miastem podziemnym”. Zakonnicy zdecydowali, że osiedlą się w licznych jaskiniach na zboczach wąwozu Graviny, które były już zamieszkiwane w epokach paleolitycznej i neolitycznej. Jedna z tych grot jest od tego czasu znana jako Krypta Grzechu Pierworodnego i została okrzyknięta Kaplicą Sykstyńską skalnych kościołów, z których słynie tamtejszy region.

 

 

Przez wieki krypta była zapomniana i nieodwiedzana – służyła jedynie jako schronienie dla pasterzy, którzy z powodu licznych malowideł na ścianach nazywali ją „grotą tysiąca świętych”. Odkrywamy tam biblijny opis stworzenia, wizerunki apostołów Piotra, Andrzeja i Jana, archanioła Michała, Rafała i Gabriela, a także Maryi. Grota swoją nazwę zawdzięcza freskowi przedstawiającemu Adama, Ewę i węża oplecionego wokół drzewa.

Dziś Krypta Grzechu Pierworodnego należy do światowego dziedzictwa UNESCO.

Tekst pochodzi z francuskiej edycji portalu Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!