Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 28/10/2021 |
Świętych Szymona i Judy Tadeusza
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

4 postawy, które mogą doprowadzić małżeństwo do rozwodu

KŁÓTNIA MAŁŻEŃSKA

Shutterstock

Luz Ivonne Ream - 17.12.17

Bądźcie ostrożni, jeśli w waszym domu panują: krytycyzm, lekceważenie, postawa obronna i zamykanie się na drugą osobę.

Według badań przeprowadzonych przez amerykański Instytut Badania Związków, założony i kierowany przez profesora Johna Gottmana, istnieją cztery zachowania, które odpowiadają za 80% niepowodzeń małżeńskich. Zostały nazwane metaforycznie 4 jeźdźcami Apokalipsy, w nawiązaniu do końca świata przedstawionego w Nowym Testamencie: do zarazy, wojny, głodu i śmierci.

Prof. Gottman używa tej metafory, żeby opisać style komunikacji, które mogą wróżyć koniec związku. Te zachowania to: krytycyzm, lekceważenie, postawa obronna i zamykanie się na drugą osobę.

Krytycyzm – kiedy mówisz o osobie, a nie o jej zachowaniu

Oczywiście, nie należy przez to rozumieć, że mamy milczeć, kiedy coś nam przeszkadza, coś nam się nie podoba czy z czymś się nie zgadzamy. Zawsze trzeba mówić o tym na głos, bo jak inaczej druga osoba miałaby się dowiedzieć, że coś nam przeszkadza?

Krytycyzm, do którego odnosi się prof. Gottman, oznacza krytykowanie bezpośrednio wybranka – jako osoby – a nie czynów lub tego, co robi. Na przykład to nie to samo, gdy mówisz swojemu mężowi, że bardzo ci przeszkadza, że zostawia swoje brudne ubrania porozrzucane po mieszkaniu, a gdy mówisz mu, że jest niechlujny, głupi, głuchy, nieporządny, zachowuje się jak świnia, bo nie wrzuca swoich ubrań do kosza na pranie. Najpierw krytykuje się działanie, dopiero w ostateczności osobę.


ZDRADA

Czytaj także:
On zdradził, a ona się nie poddała. Potem wspólnie zawalczyli o swoje małżeństwo. Świadectwo

Lekceważenie – kiedy nie doceniasz małżonka

Nie tylko można nie doceniać czynów, jeszcze bardziej poważne jest niedocenianie osoby. To znaczy odrzucanie i poniżanie jej, jak również tego, co robi albo tego, czemu się poświęca. Drwienie z tych rzeczy. Bywają żony, które bez przerwy narzekają, że mężowie mało zarabiają i obrażają ich; mówią, że są miernotami albo (co jest jeszcze gorsze) porównują ich do innych. Poprzez tego typu pogardę wysyłamy wiadomość: „Nie kocham cię i nie szanuję”.

Postawa obronna

Zero pokory. To postawa, która nie zachęca do wzrastania, bo uniemożliwia rozpoznawanie błędów. Osoba komunikuje się z drugą, ale tylko po to, żeby się bronić, a nie po to, by dojść do porozumienia, wymienić się opiniami czy wysłuchać argumentów drugiej strony.

W ten sposób unika się odpowiedzialności, nie skupia się na swojej winie, koncentruje się jedynie na tym, że jest się atakowanym. To znaczy stawia się siebie w pozycji ofiary i za wszystko wini się tę drugą osobę.


KOBIETA PATRZY NA SWOJE ODBICIE W LUSTRZE

Czytaj także:
Szukasz klucza do udanego małżeństwa? Popracuj nad samooceną!

Zamykanie się na drugą osobę

To zachowanie uwidacznia się, kiedy odmawiamy odpowiedzi na pytania albo dajemy odpowiedzi wymijające. To ta postawa, którą czasem przyjmujemy wobec naszej drugiej połówki, kiedy po pełnym wyczekiwania „iiii…?”, wysyłamy sygnał: „Wszystko jedno…” lub podobny: „nic mnie to nie obchodzi, nie interesuje mnie, co do mnie mówisz albo co myślisz; ja myślę inaczej i moja opinia czy mój punkt widzenia są jedynymi, które mają dla mnie znaczenie”.

Zupełnie inna byłaby sytuacja, w której moglibyśmy powiedzieć współmałżonkowi: „Nie zgadzam się z tym, co myślisz albo z tym, co do mnie mówisz, ale możemy porozmawiać, żeby dojść do porozumienia”.

Obserwujcie, jak ze sobą rozmawiacie, jak wygląda komunikacja między wami. Kiedy rozpoznacie, który z jeźdźców jest w drodze, pracujcie nad tym, żeby go wyeliminować i zastąpić odpowiednią postawą, która będzie ożywiać wasze małżeństwo.


MAŁŻEŃSTWO U PRAWNIKA

Czytaj także:
Adwokat uratował małżeństwo swojego klienta za pomocą kartki papieru…

Tags:
małżeństworozwój
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
4
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
5
NARODZINY I CHRZEST DAWNIEJ
Gelsomino del Guercio
Chrzty bez rodziców chrzestnych, bierzmowania bez świadków
6
PODEJMOWANIE DECYZJI
Joanna Operacz
„Tantum quantum”. To nie zaklęcie, to rada św. Ignacego, jak pode...
7
Raimundo Arruda Sobrinho
Ewa Rejman
Jego największym skarbem były zapisane kartki. Poruszająca histor...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail