Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Dobre historie

Ksiądz od 20 lat trzyma w piwnicy zużyte buty. Co z nimi robi?

KSIĄDZ JEAN PIERRE COUTURIER

Globalnews.ca

Dominika Cicha - publikacja 18.01.18

Przez dwie dekady mało kto wiedział o jego nietypowej pasji. Teraz, kiedy prawda wyszła na jaw, ksiądz Jean-Pierre dostaje jeszcze większe porcje sfatygowanych adidasów!

Ksiądz Jean-Pierre dobrze zna się na robocie. Tutaj trochę kleju, tam parę pociągnięć szpilarkiem i dratwą albo lepsza podeszwa i sznurówki – nówki. Raz dwa buty są gotowe, by przejść w nich jeszcze parę kilometrów trudnego, bezdomnego życia. Ks. Couturier nie wie, jak nazywają się ludzie, którzy zakładają je na poranione stopy. Ale przyznaje, że widział nieco stuningowanych przez siebie par, gdy dreptały po chodnikach Montrealu.

Ojcze, ten bezdomny brzydko pachnie!

Wszystko zaczęło się 20 lat temu, kiedy przy bazylice katedralnej Matki Bożej Królowej Świata w Montrealu (w której służył wówczas ks. Couturier) zamieszkał Jean-Paul. Niby nie przeszkadzał, krzywdy nikomu nie robił, a jednak siedział w ławce i utrudniał skupienie pobożnym parafiankom.

„Któregoś dnia przyszły do mnie panie, mówiąc: Ojcze Jean-Pierre, ten Jean-Paul naprawdę okropnie pachnie – wspomina ksiądz. – Poprosiłem go, by zszedł ze mną do piwnicy i zdjął buty. Miałem przeczucie, że tam znajduje się źródło tego zapachu”.

Kiedy bezdomny zdjął mocno już sfatygowane adidasy, okazało się, że ma gangrenę. Ksiądz wezwał pogotowie, ale myśl o tym, w jakim stanie mogą być stopy innych potrzebujących, nie dawała mu spokoju.

Zaczął więc wędrówkę po obuwniczych sklepach w mieście. Prosił, by menedżerowie ofiarowywali mu zużyte, pozostawione przez klientów adidasy, czółenka, sandały, kozaki… Widział, że wiele par szło w odstawkę, nawet jeśli miały jedynie małą dziurę albo postrzępione sznurówki.


Kobieta myje nogi bezdomnemu na ulicy

Czytaj także:
Dorota myje nogi bezdomnym. Bierze miskę z wodą, mydło i idzie

Ks. Couturier. Robota pali mu się w rękach!

Ks. Jean-Pierre porywał się trochę z motyką na słońce. Był księdzem – dotychczas reperował głównie dusze, a nie schodzone obcasy. Szybko okazało się jednak, że talent do rękodzieła ma we krwi. (W języku francuskim jego nazwisko oznacza „krawiec”. Przypadek?).

Pierwszych lekcji udzielił mu przyjaciel, Ghyslain Antil, zawodowy szewc. „To mój mentor. On nauczył mnie reperować buty” – w rozmowie z Global News podkreśla ksiądz Jean-Pierre. Nauczyciel nie pozostaje mu dłużny: „Jest w tym naprawdę dobry” – zapewnia do kamery. Po czym obaj padają sobie w objęcia.


BUTY

Czytaj także:
Jest chrześcijański konkret do zrobienia. Twoje buty naprawdę mogą uratować życie

Czwartkowy maraton po sklepach w Montrealu

Przez 20 lat ks. Jean-Pierre zaprzyjaźnił się z pracownikami dwudziestu sklepów, którzy wręczają mu łącznie kilkadziesiąt (a nawet 200 – w zależności od sezonu) par butów tygodniowo.

W każdy czwartek jest zwolniony z kapłańskich obowiązków w Misji pw. Matki Bożej Wspomożycielki i rusza na 6-kilometrowy spacer po sklepach. „To mój cotygodniowy trening” – wybucha śmiechem, ciągnąc torbę na kółkach.

Od pięciu lat ma też do pomocy czeladnika. To Alexandra Fol, organistka. „Pilnuje, czy wszystko robię dobrze, bo się rozpraszam” – zdradza szewc.

Niedługo ks. Couturier będzie musiał wyprowadzić się z katedralnej piwnicy, bo parafia potrzebuje dodatkowego pomieszczenia. Ale nie wygląda na strapionego tym faktem. „Opatrzność to załatwi” – uśmiecha się serdecznie.

I na pewno tak będzie. Bo odkąd pokazał światu zakamarki katedralnej piwnicy, wciąż czekają na niego kolejne stosy zdezelowanych butów.

Źródła: globalnews.ca, cbc.ca




Czytaj także:
Kiedyś mieszkał na ulicy. Dziś jego głos zna całe Hollywood


RADOSŁAW HOFMAN I JEGO AUTOBUS DLA BEZDOMNYCH

Czytaj także:
Kupił autobus i zamienił go w centrum pomocy dla bezdomnych

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bezdomniksiądzpomoc
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail