Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 27/11/2020 |
Św. Wirgiliusza
home iconDobre historie
line break icon

„Oświęcim przy nich to była igraszka…” Witold Pilecki na zdjęciach

EAST NEWS

Dominika Cicha - 13.05.18

„Starałem się tak żyć, abym w godzinie śmierci mógł się raczej cieszyć niż lękać” – pisał Witold Pilecki. Dziś 119. rocznica jego urodzin.

Kiedy więziony Witold Pilecki widział się z żoną, chował dłonie. Nie chciał, żeby martwiła się zerwanymi paznokciami. Przed rozstrzelaniem w więzieniu mokotowskim przyznał jednak: „Ja już żyć nie mogę, mnie wykończono. Bo Oświęcim przy nich to była igraszka”.

Witold Pilecki. Do Auschwitz na ochotnika

Nie bez przyczyny prof. Michael Foot zaliczył go do sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu podczas II wojny światowej. Witold Pilecki zapisał się w historii przede wszystkim jako ten, który świadomie dał się Niemcom złapać i wywieźć do Auschwitz, by zorganizować tam konspirację, przygotować szczegółowe raporty i po 2 latach i 7 miesiącach uciec. Potem działał w Kedywie, dowodził oddziałem w powstaniu warszawskim, przetrwał dwa obozy jenieckie. W maju 1947 r. został aresztowany przez UB. Proces pokazowy „szpiegowskiej grupy Andersa” skończył się dla niego wyrokiem śmierci. Rozstrzelano go 25 maja 1948 roku. Do dziś nie wiadomo, gdzie znajduje się jego ciało.

Zawsze gotowy do służby ojczyźnie. Zahartowany. Sprytny, wręcz brawurowy. W raporcie z Oświęcimia pisał:

Przemoczeni w czasie pracy, przemoczeni na apelach, na noc składaliśmy mokre drelichy pod głowę zamiast poduszek. Rano wkładało się takie ubranie i szło się bosą nogą w spadających drewniakach, bez czapek, znowu na deszcz lub przenikliwy wiatr. Był już listopad. Czasami prószył śnieg. Koledzy się wykańczali. Szli do szpitala i więcej już nie wracali. Dziwne – nie należałem do herkulesów, a jednak nawet kataru nie miałem.

Pilecki – mąż, ojciec, katolik

Z drugiej strony, kochający mąż (aby zdobyć serce Marii, zwinął konkurentowi rower!) i ojciec dwojga dzieci. Czuły, pełen humoru, wrażliwy na naturę i sztukę (tworzył nawet wiersze!). Zofia Pilecka-Optułowicz wspominała:

Wiedział, że nadchodzą dla nas trudne czasy i starał się nas do tego przygotować. Starał się wpoić nam, że ważna jest energia, fizyczna i psychiczna, i że można liczyć tylko na siebie. Mówił do mnie „moja generałko” chociaż miałam tylko cztery lata. Mówił też o mnie „dziedziczka świeżego powietrza”, bo odziedziczę po rodzinie tylko świeże powietrze, nic więcej.




Czytaj także:
Malarz, tancerz, podrywacz i… złodziej roweru. Tego nie wiedziałeś o Witoldzie Pileckim

Witold Pilecki to także katolik, któremu sił dodawała książka „O naśladowaniu Chrystusa”. Człowiek przekonany, że największą wartością jest prawda. Jego córka opowiadała: „Cały czas twierdzę i mam to przekonanie, że mój ojciec był posłany przez Boga. Nie ma drugiego człowieka, który dokonałby takich rzeczy w ciągu tak krótkiego życia. To byłoby niemożliwe bez Bożej pomocy. On miał zadanie, które wykonał w stu procentach. A ostatni meldunek złożył właśnie Temu, który go posłał. Ja tak to właśnie rozumiem”.

Z okazji rocznicy urodzin Witolda Pileckiego przygotowaliśmy dla was galerię zdjęć połączoną z jego słowami, które zachowały się do dziś i nieco przybliżają tę wyjątkową postać.


IRENA SENDLER

Czytaj także:
Sendlerowa z krwi i kości. 12 ciekawostek z jej życia


RODZINA ULMÓW

Czytaj także:
Rodzina Ulmów na zdjęciach


TATUAŻ AUSCHWITZ

Czytaj także:
Tatuażysta z Auschwitz. Przez 50 lat jego sekret znali tylko najbliżsi

Tags:
historiaII wojna światowa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [23 listopa...
SAINT THERESE OF LISIEUX
Dział Foto
Tu mieszkała Mała Tereska. Piękne zdjęcia z j...
Web católico de Javier
Pełne humoru cuda ojca Pio
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail