Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jakie wakacje są inwestycją w lepszą przyszłość?

CHŁOPIEC NA PLAŻY
Max Goncharov/Unsplash | CC0
Udostępnij

Budowanie robotów, tworzenie aplikacji, kręcenie filmów na YouTube'a – to tylko niektóre umiejętności, jakie dzieci mogą rozwijać na wakacyjnych wyjazdach. Rozwój w obszarze nowych technologii jest ważny, ale są inne sposoby na naprawdę dalekowzroczną inwestycję w lepszą przyszłość.

Większość dziś wykonywanych zawodów za 20 lat nie będzie już istniała. Nowe zawody (jak programista, tester gier komputerowych czy youtuber) będą angażowały coraz większą rzeszę ludzi. Jednak równocześnie powstaną jeszcze inne zawody, o których dziś nie mamy pojęcia. Dlatego wybierając dla dzieci wakacje, które mają być inwestycją w przyszłość, warto postawić na rozwój naprawdę ponadczasowych kompetencji.

 

Zdobywanie szczytów

Żeby dojść na szczyt (czy w górach, czy w życiu), potrzebny jest plan. Trzeba ustalić najdogodniejszą drogę, miejsca postojów i noclegi. Idąc w góry trzeba przewidzieć, jaki sprzęt i ile jedzenia będzie potrzeba oraz ile dam radę unieść na własnych plecach.

Wyprawa w góry to doskonała szkoła planowania ważnych życiowych przedsięwzięć, wraz z zasobami jakich potrzebujemy, by je zrealizować. Górska wędrówka uczy też, jak wielkie znaczenie dla jutra ma zrobienie czegoś dziś (np. kilku kilometrów więcej).

 

Eksplorowanie natury

Na wsi pieniądze nie wyskakują z bankomatu, a obowiązków nie da się odłożyć na ostatnią chwilę. Jeśli rano nie nakarmisz zwierząt i nie podlejesz warzywniaka, to szybko odczujesz konsekwencje swojej bezczynności. Nawet o chrust na wieczorne ognisko trzeba zatroszczyć się za dnia.

Wakacje na łonie natury, w gospodarstwie czy na działce pod miastem, to szkoła znajdowania równowagi między koniecznymi obowiązkami, a zabawą. Uczy także logicznych następstw i konsekwencji podjętych działań, czyli niezmiennych praw, które rządzą światem.

 

Ujarzmianie fal

Na pokładzie żaglówki stajesz się częścią zespołu. Siła każdej osoby daje siłę innym, słabość każdej z osób osłabia cały zespół. A co ty dasz reszcie, by w pojedynku z falami dotrzeć do portu docelowego?

Autentyczna umiejętność pracy zespołowej to dziś jedna z najważniejszych i najtrudniejszych do zbudowania kompetencji pracowniczych. Każde doświadczenie, które uczy mojej zależności od innych i mojego wpływu na zespół jest bezcenne, a żagle uczą tego najlepiej.

 

Poławianie pereł

Poławianie pereł wiąże się z przekonaniem, że gdzieś bardzo głęboko w niepozornej i długo wyszukiwanej muszli kryje się coś cennego. Wolontariat to często wiele godzin wydawałoby się, że bezcelowej pracy dla osób, które (jak można sądzić) nie doceniają naszego zaangażowania.

Praca z przekonania, nieprzynosząca jednak szybkich efektów, a ostatecznie dająca coś o wiele więcej niż plik papierowych banknotów. Wytrwałości i robienia rzeczy naprawdę w życiu ważnych – tego uczy (nie tylko) wakacyjny wolontariat.

 

Dążenie do celu

Skupienie się na jednym zadaniu oraz uważne i konsekwentne realizowanie go. Oto umiejętność na miarę XXI wieku. Skupienia i bycia z danym zagadnieniem tu i teraz można się uczyć różnymi technikami.

Jedna z nich to wsiąść do kajaka i aktywnie dać się prowadzić nurtowi rzeki. Każde zanurzenie pióra wiosła przybliża nas do celu, ale też pomaga zrozumieć naturę rzeki i swoją obecność w tym, co robimy. Obyśmy tak umieli pracować!

 

Schodzenie do głębin

Aby odszukać sens i utożsamić się z celem tego, co w życiu robimy, trzeba zejść do głębin – głębin swojej duszy. W świecie nowoczesnych technologii odczuwalne są ogromne deficyty w rozumieniu i otwartości na duchowość.

Umiejętność modlitwy i medytacji, a także stawiania pytań o sens mojego bycia tu, gdzie jestem. Choć są to praktyki znane od tysiącleci, to coraz wyraźniej stają się kluczowe w cyfrowym świecie.

Wakacyjna szkoła modlitwy albo rekolekcje z czasem na medytację. Monopol wspólnot religijnych na takie wakacje przeminął – dziś medytacji uczą się także niewierzący…

Na programowanie i inne umiejętności XXI wieku zawsze znajdziesz czas. Na długie chwile w górach czy w kajaku, które kształtują charakter z biegiem lat coraz trudniej będzie ci się zdecydować. A właśnie hart ducha jest tym, co daje pewniejszą przyszłość.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail