Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Dokucza ci bezsenność? Może to jest przyczyną

Pexels
Udostępnij

Istnieje taki rodzaj bezsenności, której nie trzeba leczyć, ale warto ją docenić.

Każdy, kto chociaż raz w życiu cierpiał na bezsenność wie, jak przejmujące i nieprzyjemne jest uczucie, gdy człowiek leży w łóżku pogrążony w swych myślach i pragnieniu zaśnięcia chociaż na minutę. Z bezsennością da się walczyć i można ją leczyć. Jest jednak i taki rodzaj bezsenności, którą błogosławi psalmista. Takiej bezsenności wcale nie trzeba leczyć.

 

Serce napomina mnie nawet nocą

W Psalmie 16 czytamy: „Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek, bo serce napomina mnie nawet nocą”. Rozsądek, o którym mówi tutaj autor, to nic innego jak wyrzuty sumienia, które swoją natrętność ujawniają dopiero w błogiej ciszy nocy. Kiedy człowiek jest pochłonięty obowiązkami i swoją codziennością, sumienie często ma problem, aby dotrzeć na poziom naszej świadomości. Ale noc to zupełnie co innego…

Wtedy serce, wspominając miniony dzień, zaczyna niepokoić. Błogosławiony jest ten niepokój i często dzięki niemu człowiek jest w stanie złapać kontakt sam ze sobą. Nie bez powodu podchodzimy do dłuższego rachunku sumienia dopiero przed snem. Jest to pora, kiedy cisza otoczenia pozwala przemówić sercu. Wszystkie nasze relacje, kłopoty i zmartwienia stają przed nami w nowym świetle.

Niepokój, który wywołuje sumienie w nocy, ma nas skłonić, aby następny dzień rozpocząć od naprawienia zła, które było naszym udziałem. Ciekawie Pan Bóg zaprojektował człowieka! Zainstalowany w nas „bezpiecznik” w postaci niespokojnego serca ma nas przynaglać do ciągłego wracania do Boga i bliźnich. Spokojnie bowiem śpi tylko ten, kto ma czyste sumienie lub ten, kto je całkowicie zniszczył!

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!