Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Prawie nie widzi. W 6 dni samotnie pokonał największą solną pustynię

© Capture d'écran Facebook.
Alban Tessier pendant sa traversée du Salar de Uyunin, du 17 au 23 juillet 2018.
Udostępnij

Mocno niedowidzący Alban Tessier zakończył wyjątkową wyprawę na Salar de Uyunin w Boliwii. Ten wyczyn jest świadectwem wielkiej determinacji i motywacją dla innych niepełnosprawnych.

U stóp andyjskiej Kordyliery, w południowo-zachodniej Boliwii, na wysokości 3600 metrów rozciąga się solna pustynia Salar de Uyunin, czasami nazywana „białym piekłem”. To największa pustynna przestrzeń solna na świecie.

Alban Tessier przeszedł ją w sześć dni. Nie jest jednak takim zapalonym podróżnikiem, jak wielu innych. Żonaty, ojciec dwóch córeczek (dziesięcio- i ośmioletniej), cierpi na barwnikowe zwyrodnienie spojówek, prowadzące do ślepoty. Jego pole widzenia jest prawie żadne.

Ale Alban kocha sport, a dla chcącego nie ma nic trudnego. Zdecydował więc, że spróbuje pokonać pieszo 140-kilometrowy odcinek Salar de Uyunin. Przez tydzień był zdany na siebie i mógł liczyć tylko na nadajnik GPS dostosowany dla osób niedowidzących.

 

Niewidomy na solnej pustyni

Wyruszył 17 lipca z Llica. Do Colchani dotarł 23 lipca. Ale pracował nad tym projektem już od 2015 roku, wspierany przez stowarzyszenie „À perte de vue” (Jak okiem sięgnąć), które uwrażliwia na problemy osób z zaburzeniami widzenia.

Podróżnik opowiada, że w drodze do celu zmagał się z burzami śnieżnymi, wiatrem i usterkami sprzętu elektronicznego. Jego wyprawa miała na celu pokazanie, że pomimo niepełnosprawności, tak dużych kłopotów ze wzrokiem, wiele rzeczy jest możliwych dzięki wsparciu współczesnej technologii i narzędzi elektronicznych. Bez oglądania się wyłącznie na innych. To inspirujący i dający innym niepełnosprawnym nadzieję wyczyn.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail