Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 24/07/2021 |
Św. Kingi
home iconDobre historie
line break icon

Chciała zatańczyć z tatą na weselu. Przeniosła więc wesele do szpitala

PRZENIOSŁA ŚLUB DO SZPITALA

10TV - WBNS/Facebook

Ewa Rejman - 23.08.18

Janae Hauger, jeszcze zanim zaczęła planować swoje wesele, wiedziała, że jednym z najważniejszych momentów będzie dla niej taniec ojca z córką. Gdy okazało się, że jej tato jest zbyt chory, żeby pojawić się na ceremonii, postanowiła przenieść uroczystość do szpitala, w którym leżał. Zobaczcie wideo.

Janae wspomina, że dorastała we wspaniałym domu, a jej rodzice uczyli ją miłości do Boga i drugiego człowieka. W pewnym momencie jednak odeszła od wpajanych jej wartości, wpadła w niebezpieczne towarzystwo i odwróciła się od rodziny. Mama z tatą cierpliwie czekali na powrót córki i nieustannie się za nią modlili.

Janae Huger. Powrót do domu

W końcu nadszedł moment, w którym zapragnęła, aby znów było jak dawniej, zatęskniła za dobrem, którego wcześniej doświadczała. Bała się jednak reakcji rodziców, zwłaszcza tego, że nigdy nie uda się jej już odbudować relacji z ojcem. Jak się jednak okazało – przyjął ją od razu z otwartymi ramionami, gotowy w każdym momencie wspierać swoją córkę w jej dalszym życiu.

Po jakimś czasie Janae poznała Jessego, który okazał się mężczyzną jej marzeń. Pasowali do siebie, a jej rodzice szybko zaczęli traktować go jak syna. Oświadczył się kilka lat później i został z radością przyjęty. Rozpoczęli planowanie swojego wielkiego dnia, który – oczywiście – miał być idealny w każdym detalu.


Shane Jackson

Czytaj także:
Ta dziewczynka dostała słabe oceny. Tata wręczył jej… osobny dzienniczek

Choroba taty

Ślub i wesele były zaplanowane na 11 sierpnia 2018 roku, a tato Janae bardzo mocno zaangażował się w jego organizację. W lipcu jednak źle się poczuł i musiał zgłosić się na specjalistyczne badania w szpitalu. Okazało się, że przechodzi ostre zapalenie trzustki, które w połączeniu z nieoczekiwanymi komplikacjami mogło być niebezpieczne nawet dla jego życia.

Dwa dni przed datą ślubu lekarze powiedzieli, że mężczyzna nie będzie w stanie uczestniczyć w ślubie i nie poprowadzi córki do ołtarza, tak jak to było zaplanowane. Tato nie pozwolił na zmianę terminu z powodu swojej choroby i powtarzał: „Ja mam poczuć się lepiej, ale ty masz wziąć ślub”.

Janae wspomina z wdzięcznością wsparcie, jakiego w tych trudnych momentach doświadczyli ze strony rodziny i przyjaciół, którzy wzięli na siebie cały ciężar ostatnich przygotowań do imprezy, dzięki czemu ona sama razem ze swoim przyszłym mężem mogła spędzać czas z tatą w szpitalu.

„Przeniesiemy wesele do taty”

„Jeżeli tata nie może przyjść na nasze wesele, to przeniesiemy wesele do niego” – postanowiła.

Ubrana w suknię ślubną, razem z mamą i rodzeństwem przyjechała do szpitala. Zaangażowane w organizację niespodzianki pielęgniarki przywiozły nic niepodejrzewającego mężczyznę do kaplicy, w której czekała na niego córka. „Cały czas powtarzał nam, jak pięknie wyglądamy. Bardzo się cieszył, mogąc z nami być” – wspomina Janae.

Odtańczyli swój wymarzony taniec. „Nie mówiliśmy wiele. Po prostu płakaliśmy i patrzyliśmy na siebie cały czas. To wiele dla mnie znaczyło i wiem, że wiele znaczyło dla mojego taty” – mówi.

W reszcie wesela ojciec uczestniczył dzięki kamerce internetowej. Ze szpitalnego łóżka błogosławił małżeństwo swojej córki.


OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ

Czytaj także:
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie całe show! [wideo]


KAROL WOJTYŁA SENIOR

Czytaj także:
Tata „Lolka” – czego uczy nas Karol Wojtyła senior?

Tags:
chorobaojcostwoślubtaniec
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
2
Katarzyna Szkarpetowska
Łza w oku ks. Jana Kaczkowskiego. „Ta łza była największym komple...
3
BISKUP GALBAS
Katolicka Agencja Informacyjna
Bp Galbas: Nie wiem, po co są ci wszyscy księ...
4
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
5
OBÓZ KONCENTRACYJNY MAJDANEK
Ewa Rejman
Cztery kostki cukru. Na Majdanku spotkała „Niemca, który nie był ...
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail