Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
For Her

Rozmowy, które nas przerastają

TRUDNE ROZMOWY

Harli Marten/Unsplash | CC0

Marzena Erm - publikacja 20.10.18

Szczera rozmowa to podstawa, nikomu tego mówić nie trzeba. Gorzej, jak już trzeba porozmawiać. Wtedy podstawą zdaje się być utrzymanie poczucia komfortu i niezmienności. Mówienie o swoich uczuciach, odkrywanie się, otwieranie klatki żeber, żeby pokazać swoje serce to przecież ryzykowne przedsięwzięcie.

Nie wiadomo też, czy spotkamy się ze zrozumieniem albo czy ktoś tego naszego gołego serca nie wydrwi lub nie zlekceważy. A nawet jeśli czujemy, że mamy do czynienia z kimś empatycznym, to jeszcze nie znaczy, że nie można znaleźć tysiąca powodów, dla których warto jednak zacisnąć zęby i udać, że nic się nie stało. Nawet tak silną potrzebę, jak pragnienie bycia zrozumianym można stłumić, kiedy zaspokojenie jej wymagać będzie pokazania się nago.

Naga prawda

W negliżu można zobaczyć nas całych. Można dostrzec nasze blizny, wrażliwe miejsca, plaster, który zasłania świeżą zadrę. Boimy się, że ktoś zobaczy nas słabymi, a chcemy przecież być widziani jako silni. Obawiamy się, że ktoś uzna, że nie mamy dystansu do siebie, a to niespójne byłoby z naszą wczorajszą deklaracją, że życia nie należy brać zbyt serio.

Mamy cykora na myśl, że ktoś zobaczy nasze kompleksy, nasze dziury w poczuciu własnej wartości, podczas gdy nadajemy światu sygnały, że ubytki mamy co najwyżej w zębach i żadne inne deficyty nas nie dotyczą. Lepiej więc się nie rozbierać i nie dekonspirować. Ewentualnie można jeszcze zadrzeć nosa, stanąć na krześle i przekonać – najpierw siebie, potem świat – że jesteśmy ponad tym i wcale nas nie boli. Nic a nic.

Ale boli, ała, boli. I mamy żal. Albo czujemy się dotknięci. Albo pominięci. Albo zlekceważeni. Albo nieuszanowani. Albo ocenieni. Albo zawstydzeni. Albo zgaszeni. Albo rozczarowani. Albo przytłoczeni. Albo niezrozumiani. Albo nieprzyjęci. I jest nam źle. Niewątpliwie. I możemy o tym opowiedzieć, ale to jest trudne. Możemy stanąć przed osobą, której zachowanie sprawiło, że poczuliśmy się zranieni i powiedzieć o tym, ale to wymagające. Nie tylko odwagi, ale i umiejętności.

Bo jak ubrać w słowa to, co czujemy, kiedy na co dzień przyzwyczajeni jesteśmy do zdawkowego „a dobrze, dziękuję”? Jak opowiedzieć o swoich emocjach, kiedy cali jesteśmy w emocjach? Jak zakomunikować, że zabolały nas czyjeś słowa, tak, żeby druga strona nas zrozumiała, a nie poczuła się zaatakowana lub przyciśnięta do muru?

To, co przemilczane

Niestety – niemówienie o swojej złości, swoim żalu i bólu to najlepszy sposób na rozpad więzi, a co najmniej na więź pozorną, w dystansie. Jesteśmy skłonni przemilczeć i poczekać, aż czas zaleczy żal, byleby nie konfrontować się twarzą w twarz z tym, co trudne.

Czas może to i owo zaleczyć, ale gdzieś głęboko możemy pamiętać o urazie i być bardziej ostrożni, aby nie doszło do kolejnego, a więc i zdystansować się od osoby, która uraziła. A przecież mogliśmy pokazać stłuczenie i dać temu bliskiemu nam człowiekowi szansę na podmuchanie go. Na ojojanie. Skąd wiem, że bliskiemu? Bo gdyby nie był taki, machnęlibyśmy ręką. Jak na kierowcę z naprzeciwka, który popukał się w czoło, kiedy niechcący wymusiliśmy pierwszeństwo. Nic nam przecież nie robi, że popukał się w czoło. Jest nam obcy i obojętny.

Tak więc mów. Jakkolwiek. Jeśli będziesz się jąkać – nie szkodzi. Jeśli się rozpłaczesz – nie szkodzi. Jeśli będziesz się trząsł – nie szkodzi. Jeśli będziesz miał trudność w ubraniu myśli w słowa – nie szkodzi. Odwaga to działanie mimo strachu, a nie brak strachu. Zaszkodzi, jeśli nie powiesz. Zaszkodzi, bo będziesz chować urazę, a ta sprawi, że nabierzesz dystansu, że będziesz tylko w iluzorycznej bliskości, a przecież chcesz być w prawdziwej. Bo zależy ci na tym człowieku. Bo już coś zbudowaliście. Bo ta relacja jest dla ciebie ważna. Dlatego daj drugiej stronie szansę na wyjaśnienie, na zrozumienie cię, na wyrażenie przykrości z powodu bólu, jakie jej słowa czy zachowanie spowodowały.

Możliwe, że jej na tej relacji zależy tak samo jak tobie. I na prawdziwej więzi. I nie chciałaby, aby coś ją zaburzyło i jeśli jej słowa miałaby być tego powodem – wolałaby o tym wiedzieć, aby mieć szansę wyjaśnić, przeprosić, ukochać. Wiesz to przecież – przebolenie, przemilczenie, ukrycie się ze swoim żalem będzie kolejną garstką ziemi rzuconą na trumnę, a przecież wcale nie chcesz tej więzi pochować, prawda?


To trudne. Bardzo trudne. Warte próby.




Czytaj także:
Rozmowa bez porozumienia, czyli jak zranić ukochaną osobę…


GRZEGORZ TURNAU

Czytaj także:
Grzegorz Turnau o ciszy, która głaszcze uszy. Rozmowa z artystą


KOBIETA PO 30

Czytaj także:
Nie muszę wstydzić się ani siwych włosów, ani zmarszczek! To ja!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
kobietarozmowa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail