Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

3 sprawdzone filary rozwoju osobistego

ROZWÓJ OSOBISTY

Jirsak | Shutterstock

Mikołaj Foks - publikacja 27.03.20

Chcesz lepiej poznać siebie i zmieniać swoje życie na lepsze? Może już masz dość popularnych poradników albo nie wiesz, od którego zacząć swoją przygodę z pracą nad sobą? Poznaj trzy sprawdzone filary rozwoju osobistego!

Te trzy filary, o których przeczytasz, może nie będą dla ciebie niczym nowym. Nie w tym jednak rzecz. Nowe ma być spojrzenie na to, o czym większość z nas słyszało już wiele razy. Bo te trzy filary często postrzegane są jak przykra pańszczyzna (o niewiadomym przeznaczeniu), a w istocie mogą być genialnym fundamentem do stawania się lepszą wersją samego siebie.

1Ja, czyli równowaga

Zacznij od siebie i własnej równowagi. Odciążenie to przeważnie pierwszy krok, by ją złapać. Odciążenie ciała – od zbyt dużej ilości i zbyt słabej jakości pożywienia. Ograniczenie podjadania. Odrzucenie szkodliwych produktów. Jedzenie wystarczająco dużo to przeważnie jedzenie mniej.

Odciążenie zmysłów – przede wszystkim od zbyt wielu obrazów i dźwięków. Czy zalew informacji video i audio, którymi jesteśmy bombardowani każdego dnia poszerza naszą percepcję, czy raczej ją zagłusza? Wystarczająca ilość bodźców wzrokowych i słuchowych to przeważnie ich zmniejszenie.

Odciążenie fizyczne pomaga złapać większą trzeźwość umysłu i ducha. Pomaga w tym również aktywność fizyczna wzmacniająca elastyczność ciała i tężyznę fizyczną. Takie łapanie równowagi może być nazywane postem. Jednak nie nazwa jest najważniejsza, ale większa władza nad sobą samym, jaką taka praktyka daje.

2On, czyli więcej

Wyostrzenie fizycznych zmysłów to wielki krok do wyostrzenia zmysłów duchowych. Współcześnie zbyt wiele odbieramy na poziomie ciała, a zbyt mało na poziomie ducha. Codzienne zatrzymanie się w ciszy i samotności pozwala zobaczyć własną sytuację z wyższego poziomu.

Bez względu na poziom wiary czy niewiary. Duchowość jest częścią życia każdego człowieka. Każdy może ją odkryć i każdy może ją pogłębić. Wygimnastykowane mięśnie duchowe w połączeniu ze sprawnym organizmem tworzą synergię dającą większą skuteczność w stawaniu się tym, kim naprawdę chcę być.

Jeśli w rozwoju osobistym trzeba czegoś więcej, to tym czymś jest szukanie tego co w górze, szukanie własnych ścieżek do Boga. Podążanie tą drogą może być nazywane modlitwą lub medytacją. Jednak nie nazwa jest najważniejsza, ale możliwość zobaczenia siebie przez pryzmat większy niż my sami, jaką daje taka praktyka.

3Oni, czyli mniej

Życie jest relacją z drugim człowiekiem. Relacja ze słabszym, lub w której mamy władzę, albo w której mogę wybrać obojętność. Te relacje mówią, jacy jesteśmy naprawdę. Osobiste wzrastanie nie ma sensu, jeśli nie odbywa się w relacji do drugiego.

Mniej koncentracji na swoim stanie posiadania i przekierowanie tej uważności na potrzeby drugiego. Oddając to, co dla mnie cenne materialnie (nie tylko pieniądze) lub niematerialnie (nie tylko czas), tworzę w sobie przestrzeń, w której mogę wzrastać w swoim człowieczeństwie.

Trudno to zrozumieć, ale oddawanie z miłością i pokojem serca (do czego wzmacnia post i modlitwa) jest braniem czegoś znacznie ważniejszego. Takie działanie często nazywa się jałmużną. Jednak nie nazwa jest najważniejsza, ale możliwość zmiany siebie dzięki byciu dla innych – jaką daje taka praktyka.

Tak jak po jednorazowym truchcie nie można być gotowym na maraton, tak po jednej niewielkiej aktywności w którymś z tych trzech aspektów nie należy spodziewać się u siebie cudownych zmian. Chcąc biegać maratony, trzeba cały czas utrzymywać kondycję fizyczną. Chcąc stawać się lepszą wersją siebie, trzeba mieć nastawione swoje myślenie i działanie w trzech kierunkach: ja, On, oni.


TRENDY

Czytaj także:
4 megatrendy, bez których nie da się zrozumieć dzisiejszego świata


PERSONALIZM

Czytaj także:
Od ogółu do szczegółu, czyli na czym polega chrześcijański personalizm

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
rozwój
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail