Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Kwarantanna wysoko wrażliwych. Jak radzić sobie w tym trudnym czasie?

OKO

Loris Marie/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - publikacja 03.04.20

Termin „osoba wysoko wrażliwa” jest stosunkowo nowy, ale konstytucja psychiczna, jaką opisuje, stara jak świat. Wysoko wrażliwi to ci, którym zawsze było trudno. Teraz znaleźli się w grupie tych, którym jest jeszcze trudniej.

Możliwe, że to często ci sami, o których prof. Kazimierz Dąbrowski, twórca koncepcji dezintegracji pozytywnej, pisał „nadwrażliwi” w poruszającym wierszu-pozdrowieniu:

Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata
za niepewność wśród jego pewności.

Zresztą termin „osoba wysoko wrażliwa” jest stosunkowo nowy, ale konstytucja psychiczna, jaką opisuje, stara jak świat. Wysoko wrażliwi to ci, którym zawsze było trudno. Teraz znaleźli się w grupie tych, którym jest jeszcze trudniej.

To ci, którzy i bez koronawirusa odczuwali przytłoczenie i wyczerpanie, bo zbierali z otoczenia wszelkie bodźce jak hiperczuły radar zbudowany przez najlepszych badaczy z NASA. „Bądźcie pozdrowieni / za to, że odczuwacie niepokój świata” – dziś jest o wiadomościach ciemnych jak smoła, które wlewają się wszystkimi kanałami. I niepokój może stać się treścią posiłków i snów, aż do poczucia kompletnego paraliżu.

Empatyczne anteny

Inaczej dziś brzmią słowa:

Bądźcie pozdrowieniza potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świataza wasz lęk przed bezsensem istnienia.

Niewidzialny wirus, który może być wszędzie, staje się brudem nie do zmycia – z rąk, klamek, zakupów, kluczy, mimo że chciałoby się w poczuciu odpowiedzialności za wszelką cenę nie przynieść choroby do domu i nie narazić bliskich na cierpienie. I nagle w poczucie kruchości istnienia trzeba wpisać jeszcze więcej znaków zapytania i podejmować więcej wyborów, które i w zwykłym życiu wyczerpywały. Pochłaniały zasoby przez poczucie nadodpowiedzialności, winy, a często i niewystarczalności, by „dawać radę” i nikogo nie zawieść.

To ci, których empatyczne anteny biegły myślami za mijanymi ludźmi. Pozdrawiał ich Dąbrowski: „Bądźcie pozdrowieni / za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych”. Oni wiedzą dobrze, że statystyki opisują konkretnych ludzi i ich bliskich, jeśli takich mieli, ale nie opisują tego, co tamci przeżywają lub przeżywali.

Czuła obecność

Pozdrowieni w wierszu „za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich / za wasze zachłanne przyjaźnie i lęk, że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami” – dziś przeżywają spełnienie swoich lęków, że więzi zabierze katastrofa, w oglądanych oczami wyobraźni czarnych scenariuszach, od zawsze spodziewanych. Fizyczne oddalenie, dni zamieniające się w wieczność. Obawa, czy poznam ludzi, których przez tyle czasu nie będę widzieć (nawet jeśli znamy się choćby całe życie), gdy wróci czas spotkań twarzą w twarz.

Może to ci sami, którzy nie dawali rady być „zdrowymi w chorym świecie”, jak w swojej przejmującej modlitwie na pustym placu św. Piotra powiedział Franciszek, a Dąbrowski napisał: „Bądźcie pozdrowieni / za to, że jesteście leczeni, zamiast leczyć innych”. Może warto przystanąć przy tym leczącym wpływie, jaki ci szczególnie wrażliwi mogą światu dać. Ową często nieuświadomioną w sobie delikatność i czułość, która potrzebna będzie coraz bardziej. Coraz mniej pomocne będzie doradzanie, by wziąć się w garść albo opowiadanie, że będzie dobrze. Gdy już się przekonamy, że nie możemy zaraz wrócić do „starego” lub skończyć studiów online na Harvardzie, bardzo będzie potrzebna czuła obecność i wrażliwe wysłuchanie od tych, którzy umieją to robić.

Co mogę dać światu

Wrażliwi teraz bardziej potrzebują opiekować swój lęk, choć trudniej może im być opiekować się sobą, gdy tylu wokół ludzi do zaopiekowania. Trudniej może im być znajdować chwile wyciszenia i rozluźnienia, by zorientować się, w jakim miejscu się jest i by wrażliwe systemy odetchnęły. A jednak potrzebują to robić, by nie zabrakło im zasobów do funkcjonowania. Stawiać parawany wiadomościom ze świata podawanym co chwila. Potrzebują też wiele cierpliwości i dobroci do siebie samych, gdy mogą czuć się jeszcze bardziej zagubieni i nieadekwatni.

Wierzę głęboko, że wesprzeć może ich znalezienie tego, co mogą dać światu. I w konkrecie działania, i w dzieleniu się głęboko ludzkim, bezbronnym i autentycznym kawałkiem siebie. Bo może się okazać, że sklepów nie zamknięto i chleba nam nie braknie, ale głodni będziemy wspólnoty człowieczeństwa i wzajemnego współodczuwania.


KOBIETA

Czytaj także:
Jak możesz dbać o siebie, gdy masz kosztowny dar wrażliwości


EPIDEMIA

Czytaj także:
Grzechy czasu zarazy: lekceważone lub niezauważone

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
relacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail