Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 28/11/2020 |
Św. Stefana Młodszego
home iconStyl życia
line break icon

Co to znaczy być z kimś

BYĆ Z KIMŚ

fizkes | Shutterstock

Małgorzata Rybak - 19.05.20

Pewnie potrafimy bez trudu przypomnieć sobie spotkanie, po którym mieliśmy wrażenie, że współdzielenie tej samej przestrzeni wzmacniało jedynie poczucie osamotnienia. Bez doświadczenia prawdziwego kontaktu, gdy nie wydarzyło się nic, czemu moglibyśmy nadać znaczenie. To jasne, że nie wystarczy być obok, by być naprawdę z kimś.

Wśród rozmaitych przepisów na obecność wiele się mówi o uwadze: „trzeba drugiego nią obdarzyć”. Jak rodzic, który odkłada pracę i bawi się z dzieckiem albo z nim rozmawia. Mąż i żona, którzy idą na randkę. I choć te fizyczne gesty tworzą jakąś ramę, w której bycie ze sobą jest w ogóle możliwe, wydaje mi się, że one też wcale spotkania nie gwarantują. I że uwaga może być tak przykra (poprawianie, zawstydzanie, ocena), że lepiej, by drugi dalej bujał w obłokach własnego świata.

Miejsce dla ciebie

Gdybym miała opowiedzieć, z czym kojarzy mi się bycie z kimś, przychodzi mi do głowy zrobienie w sobie dwóch miejsc połączonych kładką. Jedno miejsce robię w moich myślach i uczuciach na twoje – słowa, myśli, gesty, uczucia. Widzę to miejsce w sobie jako gościnność. Możliwość przyjęcia bez warunków wstępnych i ocen. To taki stan, gdy nie widzimy drugiego człowieka jako kogoś „do naprawienia”, „uratowania” albo komu trzeba się jakoś spodobać kosztem siebie.

Zrobienie miejsca w sobie pozwala, by drugi człowiek mógł opowiedzieć o swoim doświadczeniu. Podzielić swoim kawałkiem życia. W bezpieczeństwie, że nie pojedzie po tym walec. Ktoś nam może dawać bardzo wiele uwagi, ale nie poczujemy, że z nami jest, jeśli będzie ciągle doradzał („ja na twoim miejscu…”, „powinnaś…”), oceniał („mogłaś to zrobić lepiej”, „nie możesz tak myśleć”) czy przywoływał własne doświadczenia, bez odniesienia się do naszych („też tak miałam – posłuchaj tylko…”).

Miejsce dla siebie

Drugie miejsce w sobie, jakie potrzebuję zrobić, by z kimś naprawdę być – to miejsce na siebie. Takie, gdzie siebie widzę. Gdzie mogę obserwować myśli, jakie mi przychodzą do głowy, uczucia, jakie we mnie się pojawiają, szum, jaki przeze mnie się przetacza. I wybierać z nich to, co przez kładkę mogę przenieść na drugą stronę do ciebie wtedy, gdy chcę cię obdarować swoją obecnością. To miejsce pozwala mi zachować wpływ na naszą relację, by być w niej w zgodzie z sobą. Jeśli to relacja z dziećmi – dzięki niemu widzę, jak mi jest, gdy małe dziecko na przykład po mnie skacze trzeci kwadrans i wtedy mogę poprosić o zmianę czegoś („może teraz zbudujesz domek dla robotów, a ja potrzebuję się napić herbaty”) albo przerwę, by uzupełnić zasoby. Bo nie da się w sobie zrobić miejsca dla drugiego, jadąc samemu na rezerwie.

Myślę, że „jestem z tobą” znaczy tyle, co: „tu możesz być sobą”. „Tu kogoś interesuje, co myślisz, jak się czujesz i czego potrzebujesz”. Jednocześnie – nie znaczy to, że mamy moc zaspokojenia wszystkich potrzeb i składamy taką obietnicę. Możemy za to robić miejsce na ich oglądanie i wypowiadanie. Żeby drugi człowiek mógł coraz bardziej być przy sobie samym także.

Widzę i słyszę

Wiele środowisk katolickich okłada słowo „potrzeby” klątwą. Nie ufa mu za grosz, odcinając jakąś kluczową i piękną część człowieczeństwa. Kojarzy je z wykorzystaniem innych, by o moje potrzeby dbali. Często radykalnie zresztą odwraca ten postulat w jakimś antropologicznym absurdzie, że „to ja bezinteresownie zaspokoję wszystkie twoje potrzeby, nic nie potrzebując”. Że da się widzieć ciebie, nie biorąc pod uwagę siebie. I tylko nikt nie daje polisy na to, co będzie, gdy ktoś dający siebie w ten sposób w małżeństwie, rodzicielstwie i przyjaźniach wyląduje na pustkowiu braku sił na jakikolwiek ciąg dalszy.

Bardzo do mnie od długiego czasu przemawia, że bycie z kimś to widzenie i słyszenie go. Agnieszka Stein nazwała to niedawno najpiękniejszym wyrazem akceptacji i miłości. Widzę cię i słyszę takim, jakim jesteś. Możesz taki być. Możesz rozwiązywać przy mnie bezpiecznie zagadkę swojego istnienia. Możesz nazywać, na czym ci zależy. Możesz się cieszyć, smucić albo złościć.

Wierzę, że im bardziej takimi się stajemy dla samych siebie, tym więcej takiego miejsca mamy dla drugiego człowieka.


RELACJA Z CÓRKĄ

Czytaj także:
Co dzieci kiedyś powiedzą o relacji z tobą?


NIEZALEŻNOŚĆ

Czytaj także:
Wolność to nie to samo, co niezależność. Poznaj jeden z powodów, dla których relacje nie wychodzą

Tags:
relacjezwiązek
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
WIGILIA W PANDEMII
Katolicka Agencja Informacyjna
Rząd: święta na nie więcej niż 5 osób. Jest p...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Stojan Adašević
Anna Gębalska-Berekets
Wykonywał nawet 35 aborcji dziennie. I wtedy ...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 listopa...
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś [24 listopada]
BIBLE
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [25 listopa...
JAN ZIEJA
Wydawnictwo ZNAK
Zabijali i przychodzili do niego do spowiedzi...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail