Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
Duchowość

Zaryzykujesz wszystko, by doświadczyć mocy Boga? [komentarz do Ewangelii]

Nathan Cowley/Pexels

Ks. Grzegorz Michalczyk - publikacja 26.07.20

Królestwo niebieskie, ofiarowane człowiekowi, nie może być jednym z wielu „skarbów” życia. Można powiedzieć, że królestwo Boże stanie się udziałem tylko tego, kto gotów jest pozbyć się „swojego królestwa”, czyli wszystkiego, co wiąże się z zabezpieczaniem swego życia.

Emocje towarzyszące bohaterom przypowieści Jezusa są nam zapewne dobrze znane. Obezwładniające pragnienie i towarzyszące mu wewnętrzne przekonanie: „Muszę to mieć!” – to uczucia, które towarzyszą człowiekowi od zawsze. Czasem chodzi o gustowny element garderoby, nieraz o elektroniczny gadżet ostatniej generacji, bywa, że pożądany cel naszych pragnień wymaga poważniejszego finansowego (i nie tylko) zaangażowania.

Czy jednak było nam dane doświadczyć kiedykolwiek intensywnego, determinującego nasze życie pragnienia, którego celem byłoby królestwo niebieskie? Ludzie z przypowieści Jezusa to właśnie przeżyli.

Słuchając ewangelicznych przypowieści o królestwie Bożym, bez trudu dostrzeżemy, że Jezus korzysta w nich z wielu przykładów zaczerpniętych z codziennego życia. Wykorzystuje okoliczności, które dla Jego słuchaczy były na wskroś realne, oczywiste. Jak gdyby chciał ich przekonać, że to, o czym im mówi, jest bardzo blisko nich. Nie jest odległą i abstrakcyjną teorią „teologiczną” o panowaniu Wszechmocnego w niebiesiech, ale obecnością kochającego Ojca, który swoją czułą troską otacza całe stworzenie, a szczególnie każdą i każdego z nas.

Zaprasza, byśmy zdecydowali się „zainwestować” w przyjęcie Jego daru.

Odkrycie tej niosącej radość prawdy, przychodzi nieraz zupełnie bez naszego wysiłku: „Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w polu. Znalazł go pewien człowiek”. Bywa jednak, że wiąże się z czasem trudu i duchowych poszukiwań: „Królestwo niebieskie podobne jest także do kupca, który poszukiwał pięknych pereł”.

W każdym jednak przypadku przyjęcie „skarbu” królestwa musi wiązać się z determinacją człowieka: „Sprzedał wszystko, co posiadał, i kupił to pole. (…) Sprzedał wszystko, co posiadał, i kupił tę perłę”. Inaczej traci się szansę na cieszenie się drogocennym darem. Kluczowym słowem jest tu: „wszystko”.

Królestwo niebieskie, ofiarowane człowiekowi, nie może być jednym z wielu „skarbów” życia. Można powiedzieć, że królestwo Boże stanie się udziałem tylko tego, kto gotów jest pozbyć się „swojego królestwa”, czyli wszystkiego, co wiąże się z zabezpieczaniem swego życia (według własnej koncepcji) i pewnego rodzaju „panowaniem”. To niełatwe. Jesteśmy bowiem nieustannie kuszeni, by być „panami swego życia”.

Taką postawę ukazuje się często jako ideał, do którego – za wszelką cenę – należy dążyć. Ale to Bóg jest Panem. Nasze życie ostatecznie nie należy do nas… Nowe spojrzenie na życie, „nową jakość” życia, osiągnie ten, kto gotów jest zaryzykować wszystko, by doświadczyć przemieniającej mocy Boga. Stać się – już tu, w naszej doczesności – uczestnikiem Królestwa. To właśnie jest fascynujące zaproszenie chrześcijaństwa, które przynosi nam zmartwychwstały Chrystus.




Czytaj także:
Po co chwasty na Boskiej roli? [komentarz do Ewangelii]


THE PARABLE OF THE SOWER

Czytaj także:
Twoje życie nie wydaje plonu? Pamiętaj, że Siewca cały czas sieje! [komentarz do Ewangelii]

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail