Aleteia
czwartek 22/10/2020 |
Św. Jana Pawła II
For Her

Macierzyńskie wypalenie - coś normalnego czy powód do zmartwień?

WYPALENIE MACIERZYŃSKIE

YAKOBCHUK VIACHESLAV | Shutterstock

Marta Wolska - publikacja 01.10.20

Mamy potrzebują przestrzeni, w której będą mogły się przyznać, że nie są zadowolone z tego, jak wygląda ich macierzyńska rzeczywistość. Że to, co dawno temu zakładały, rozpadło się w pył. Że czasami zrobiłyby wszystko, żeby po prostu wyjść z domu i trzasnąć drzwiami.

Wypalenie, czyli w zasadzie co?

Kiedy zostajemy mamami, rozpala się w nas ogień macierzyństwa. Jest on podsycany naszymi marzeniami, planami i wyobrażeniami co do tego, jak nasz nowy, powiększony o kolejną istotę świat ma wyglądać. Mamy pewne oczekiwania względem nas samych i naszych dzieci. Ale pewnego dnia nasz zapał, ów ogień, który płonął tak intensywnie, nagle zaczyna gasnąć.

Specjaliści definiują wypalenie jako „stan, w którym matka czuje się przytłoczona przez okoliczności i brakuje jej zasobów, aby poradzić sobie z kolejnymi żądaniami wymagającymi jej czasu, energii i całej istoty – fizycznej, psychicznej, emocjonalnej i duchowej”. Jednym słowem, jest to stan, kiedy kobieta czuje się wyczerpana w każdej z tych sfer. To ten moment, gdy mówimy: „mam zwyczajnie dość”.

Pozwólmy sobie na płacz

Ciekawe, że na pewnym etapie macierzyństwa każda matka doświadcza problemu wypalenia. Niestety, wiele z nas jest rozczarowanych i zupełnie nieprzygotowanych na taki stan. Głównie dlatego, że wciąż mało się o tym mówi. Z jednej strony internet zalewa nas tzw. „instaobrazkami” macierzyństwa, uroczymi zdjęciami bobasów i szczęśliwych rodziców. Z drugiej zaś pojawia się coraz więcej miejsc, w którym jest przyzwolenie na śmiech i dystans wobec rodzicielstwa.

Mamy potrzebują przestrzeni, w której będą mogły się przyznać, że nie są zadowolone z tego, jak wygląda ich macierzyńska rzeczywistość. Że to, co dawno temu zakładały, rozpadło się w pył. Że czasami zrobiłyby wszystko, żeby po prostu wyjść z domu i trzasnąć drzwiami. Że są rozczarowane nie tylko monotonią obowiązków, lecz także – a może przede wszystkim – sobą. Swoimi reakcjami, swoim samopoczuciem i wyglądem.

Jakie są przyczyny wypalenia?

Jedną z najbardziej podstawowych przyczyn wypalenia macierzyńskiego jest po prostu zmęczenie fizyczne i konieczność „ogarniania” wielu spraw naraz. I chociaż takie czynności jak ugotowanie obiadu czy zrobienie prania wydają się banalne, w gąszczu opieki nad płaczącym niemowlęciem, burzy hormonalnej i całego domowego chaosu urastają niekiedy do rangi zadań specjalnych. Przez natłok spraw łatwo zapomnieć o sobie, o odpowiednim odżywianiu oraz odpoczynku ciała i ducha.

Wypalenie bierze się ponadto z niespełnionych oczekiwań. Czasami tych mniejszych, jak to, że chcemy zjeść obiad bez dziesięciokrotnego wstawania z krzesła, albo tych, że wieczorem dziecko zaśnie wcześnie i będziemy miały czas dla siebie. Ale też tych większych, jak pragnienie samorozwoju zawodowego. Każdy dzień przynosi nam, matkom, jakieś rozczarowania. Rozczarowania z kolei wkładają w nasze serca pretensje i żal. I to często właśnie te emocje przygnębiają nas dużo bardziej niż przemęczenie.

Jak się z tego wydostać?

W wielkim skrócie – dbać o SIEBIE. O wystarczający sen, o lepszą dietę i regularność posiłków. O odpoczynek, kiedy możemy i taki, jak lubimy. O swoje pasje. Jeżeli cokolwiek nas niepokoi – niezwłocznie udajmy się do lekarza, przebadajmy się, poradźmy specjalisty. Dziś możemy się bez problemu umówić na konsultację online. Czemu z tego nie skorzystać?

Wsparcia trzeba też szukać u bliskich nam osób. Tak właśnie – trzeba. Wiele z nas ma tendencje do „Zosi samosi” w macierzyństwie. Szukanie bardzo konkretnego wsparcia, jak zabranie nam dziecka na spacer, albo po prostu na wygadania się przyjaciółce, która zawsze znajdzie dla nas dobre słowo, jest kluczowe dla utrzymania równowagi psychicznej.

Warto zaufać własnej intuicji. Nie porównywać się z innymi mamami, ale mieć świadomość, że nawet w gorszej kondycji jesteśmy najlepszymi mamami dla swoich dzieci. Nie zapominajmy również o zadbaniu o swoją duchowość. „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was” (1 P 5, 7). Właściwa troska o nią to filar serca pełnego pokoju, którego potrzebuje każda matka.

W artykule wykorzystałam fragmenty rozdziału „Wypalenie matki” z książki Williama i Marthy Searsów „Twoje wymagające dziecko” (Warszawa 2019).


Zmęczona mama

Czytaj także:
Wypalenie rodzica. Jak je zauważyć, pokonać i przeciwdziałać?


KOBIETA PRZY ŁÓŻECZKU

Czytaj także:
Z tych 4 powodów NIE decyduj się na macierzyństwo!

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
emocjemacierzyństwo
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
BIBLE STUDY
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [20 paździe...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail