Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Styl życia

Inteligentnie i z wyczuciem, czyli kilka rad, jak krytykować oponentów

Daniel Esparza - publikacja 02.01.17

Filozof Daniel Dennett podaje 4 zasady, dzięki którym prowadzone przez nas dyskusje przestaną być jałowe.

Bez wojny na słowa

W swojej książce „Intuition Pumps and Other Tools for Thinking” (w wolnym tłumaczeniu „Dystrybutory Intuicji i inne narzędzia do myślenia”) amerykański filozof Daniel Dennett (uważany za Bertranda Russella naszych czasów) proponuje zestaw 4 reguł, przez niego samego zwany „najlepszym antidotum na skłonność do wyszydzania naszych oponentów”.

Pierwotnie zasady te zostały spisane przez Anatola Rapoporta, rosyjsko-amerykańskiego psychologa i teoretyka gier, a następnie, jak czytamy na popularnym blogu Brain Pickings autorstwa Marii Popovej, po mistrzowsku podsumowane przez Daniela Dennetta.


KŁÓTNIA MAŁŻEŃSKA

Czytaj także:
Kobiety krytykują, a mężczyźni cierpią. 6 prostych rad, jak zmienić sposób rozmowy

Jak się spierać?

Jeżeli pragniemy efektywnie polemizować z kimś na piśmie, powinniśmy:

1. Starać się przedstawić krytykowany pogląd w sposób tak jasny, autentyczny i wyważony, jako to tylko możliwe, aby nasz oponent zwrócił się do nas słowami: „Dziękuję, żałuję, że sam równie klarownie tego nie ująłem”.

2. Sporządzić listę wszelkich punktów, w których się zgadzamy, (zwłaszcza tych, co do których nie ma powszechnej jednomyślności).

3. Wymienić choćby jedną rzecz, której nauczyliśmy się od naszego oponenta.

4. Dopiero wtedy – nie wcześniej – wolno nam przedstawić nasze krytyczne zdanie na temat omawianego stanowiska.


DIALOG W PRACY

Czytaj także:
Jak krytykować po Bożemu?

Dzięki tym czterem prostym zasadom zdołalibyśmy zapewne uniknąć niejednej żałosnej wojny na argumenty, szczególnie w jadowitym wydaniu sekcji komentarzy on-line.

Pełna wersja tekstu na blogu Brain Pickings dostępna w oryginale tutaj.

Tekst pochodzi z hiszpańskiej edycji serwisu Aleteia

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dyskusjapsychologiarozmowa
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail