Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Dobre historie

Biegnąc w ciemnościach... Opowieść o Joannie Mazur

Joanna Mazur

PAP/PA

Magdalena Galek - publikacja 26.07.17

Jej wada wzroku jest tak rzadka, że nie ma nawet nazwy. Mimo to Asia od 15 lat wytrwale trenuje i udowadnia, że „nie widzi przeszkód".

Nakręcono o niej film zatytułowany „Wyjątkowa”. Nie bez powodu. Właśnie zdobyła złoto w biegu na 1500 m w Londynie. Wyjątkowa, bo pokonuje o wiele więcej przeszkód i własnych ograniczeń niż „zwykły” sportowiec. Asia Mazur trenuje bieganie ok. 15 lat. Mniej więcej tyle samo żyje w ciemności.

Początki

Miała 7 lat, gdy zauważyła, że coś jest nie tak. Zamykała jedno oko – widziała ciemniej. Zamykała drugie – widziała jaśniej. Pewnego dnia na półce przy łóżku postawiła misia. Jak wyznaje w wywiadzie dla Michała Pola z „Przeglądu Sportowego” – „Z dnia na dzień przestawałam go widzieć…”.

Jej wada wzroku jest tak rzadka, że nawet nie ma nazwy. Cierpi na nią kilka osób na świecie i nie odnaleziono na nią jak dotąd lekarstwa.

Gdy osłabiony wzrok utrudniał jej funkcjonowanie w szkole, mimo że była w klasie integracyjnej, nie mogła liczyć na kolegów i koleżanki. Wręcz przeciwnie – szydzili z niej, podstawiali jej nogi.




Czytaj także:
Niewidomy idzie na siedmiotysięcznik!

Pewnego dnia z płaczem powiedziała mamie, że więcej tam nie pójdzie. Wieczorem w telewizji usłyszała o szkole dla niewidomych i niedowidzących w Krakowie. Zdecydowała, że chce tam być. Mając 12 lat zamieszkała w internacie.

Taki był początek jej sportowej przygody. Choć przeżyła wtedy wiele strachu, bo świat znikał jej z oczu, to zmotywowała się do treningów. Tam każdy coś trenował, więc i Asia, która zawsze kochała sport, zamieniła piłkę na bieganie.

Na początku – podczas spacerów i truchtów – uczyła się słyszeć otoczenie. Nie obyło się bez siniaków i otarć. Ale jej determinacja była duża. Na tyle, by została zauważona przez nauczyciela WF-u. Zaczął zabierać Asię na zawody. Tam oswajała się ze stadionami.

Naukę w średniej szkole, a potem na studiach łączyła z bieganiem. Trenowała także będąc już pełnoetatową rehabilitantką i masażystką. Ale w którymś momencie ktoś widząc jej talent powiedział – Aśka albo będziesz robić to na poważnie, albo wcale.

Michał jest moimi oczami

Dzisiaj zawodniczka klubu Start Tarnów trenuje 2-3 razy dziennie. Poświęciła pracę na rzecz sportu. Jest to duże wyrzeczenie, zarówno dla niej, jak i jej przewodnika Michała Stawickiego – triathlonisty i byłego trenera kadry niepełnosprawnych. Michał zrezygnował z pracy w szkole, by wspierać karierę Asi. Trenują razem w sumie 270 dni w roku, więc na pracę zarobkową nie ma już czasu. Mają nadzieję, że za sukcesami przyjdą stypendia, które pozwolą im dalej trenować (za co oczywiście trzymamy kciuki).

Asia przyznaje, że bywają trudne momenty, bywają łzy. Wtedy zwraca się do Boga. „Żeby dał mi pomoc, żebym dała radę wytrwać w tym wszystkim, co się dzieje” – mówi w filmie „Wyjątkowa”. „Umiem też podziękować i staram się o tym pamiętać” – dodaje.


Jeff Bauman

Czytaj także:
Życie to maraton. Niezwykła historia Jeffa Baumana

Dziś, gdy cieszymy się z sukcesu Asi, wyrazy wdzięczności płyną także w stronę jej przewodnika i trenera, bez którego zwycięstwo kilka dni temu w Londynie nie byłoby możliwe. Michał jest czwartą osobą, z którą Asia trenuje. Poprzedni przewodnicy nie nadążali za nią, a w tej dyscyplinie ważne jest, by osoba towarzysząca była silniejsza niż zawodnik.

„Michał jest moimi oczami” – Asia często powtarza w wywiadach. To dzięki niemu wie, kiedy wejść w wiraż, kiedy z niego wyjść, kiedy biec po prostej. Ich ruchy muszą być zsynchronizowane, jak mówi Michał – tak jak w jeździe figurowej na lodzie.

Szarfa, złoto i brąz

Podczas wyścigu przewodnik nie może wyprzedzić zawodnika, więc Michał dba tylko o to, by Asia biegła po właściwym torze. Ich ręce są połączone szarfą, tak by ich ruchy były zsynchronizowane i nie utrudniały biegu.

Podczas Mistrzostw Świata Osób Niepełnosprawnych w Lekkiej Atletyce, które odbyły się w Londynie w dniach 14-23 lipca, mogliśmy zobaczyć ich idealne zgranie oraz taktykę, która zapewniła im złoto w biegu na 1500 m oraz brąz na 400 m.


Rick Hoyt razem ze swoim ojcem

Czytaj także:
Najtwardszy ojciec świata. Przebiegł 72 maratony z niepełnosprawnym synem

Oprócz Asi, w zawodach wzięło udział 48 zawodników z Polski. Drużyna wróciła ze wspaniałym wynikiem – 26 medali! 4 złote, 10 srebrnych i 12 brązowych, co dało Polsce 11. miejsce w klasyfikacji.

Zawody oglądała rekordowa liczba kibiców – ok. 230 tysięcy. O aktywne wsparcie lekkoatletów apelował sam książę Harry, a także kampania w mediach społecznościowych #FillTheStadium (z ang. wypełnij stadion).

Wierzymy, że nawet po zawodach, wsparcia w każdej postaci dla Asi i Michała nie zabraknie i trzymamy kciuki za ich dalsze sukcesy!

A oto zwycięski bieg na 1500 m (dla niecierpliwych – akcja zaczyna się w 6:20).

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
niepełnosprawnośćpasjasport
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail