Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 12/05/2021 |
Św. Leopolda Mandicia
home iconStyl życia
line break icon

Zgoda rujnuje, a niezgoda buduje?

ROZMOWA

Bewakoof/Unsplash | CC0

Mikołaj Foks - 16.10.19

Jest takie powiedzenie, że jeśli w firmie obydwu wspólników ma takie samo zdanie to znaczy, że w tej firmie jest o jednego wspólnika za dużo. Może trudno w to uwierzyć, ale dotyczy to szkół, rodzin, czy organizacji społecznych.

Kiedyś było lepiej?

Jednakowość kiedyś była ważna. W XIX-wiecznym świecie doskonale skrojonych czerwonych wojskowych mundurów, czy masowej choć w istocie ręcznej produkcji. Identyczne myślenie wydawało się wtedy ważne, a jednak i tak rzeczy nowe powstawały w umysłach ludzi, którzy z takiego myślenia się wyłamywali. To „lepsze kiedyś” się wcale nie skończyło i trwa do dziś.

Zgoda buduje…

Znam wielu dorosłych, którzy chętnie się godzą, na to czego nie chcą. Od dzieciństwa wpajano nam, że trzeba się słuchać innych. Nauczyciel, lekarz, lub urzędnik – jeśli autorytet coś mówi, to należy to wykonać, nawet jeśli rozum, czy sumienie mówią nam inaczej? Zgoda, która wynika z podległości i uległości, często prowadzi do ruiny.

Siłą małżeństw, które wierzą w nierozerwalność ich związku nie jest to, że się nie kłócą. Ich siłą jest przekonanie, że zawsze będą ze sobą. Dlatego w różnicy zdań potrafią zawsze szukać zgody. Co jednak nie znaczy bezrefleksyjnej zgody zawsze i na wszystko. Czasem to właśnie niezgoda buduje.

…niezgoda też może budować

Nie jest to przyjemne, gdy ktoś się z nami nie zgadza. Na zebraniu w pracy. W czasie szkolnej wywiadówki. Przy rodzinnym stole. Niezgoda wprowadza niepokój i rozłam – taki konfliktowy obraz niezgody (jej odbierania i komunikowania) jest nam wdrukowywany od dzieciństwa. A gdyby zmienić sposób myślenia? Gdyby uznać, że to dobrze gdy ktoś się z nami nie zgadza?

Podobno kiedyś Dalajlama miał powiedzieć, że woli słuchać niż mówić. Bo gdy mówi, to powtarza to co już wie, a gdy słucha może się dowiedzieć czegoś nowego. Inne zdanie nie oznacza, że musimy ze sobą walczyć. Ono oznacza, że na jedną sprawę można potrzeć w różny sposób, a dzięki temu lepiej ją zrozumieć i zbudować zgodę na głębszym poziomie. Tylko jak to zrobić w praktyce?

Jak kłócić się mądrze?

Kłótnia, konfrontacja, spór, sprzeczka. Słowa opisujące niezgodę podszyte są konfliktem. Mądra niezgoda to wyjście poza konflikt. To jest trudne, bo ja mogę nie chcieć konfliktu, a mój rozmówca może nie mieć pojęcia, że „kłótnia” bez konfliktu jest możliwa.

Jak do nas strzelają to najlepiej zejść z linii strzału. Łatwiej to zrobić, gdy słuchając czyichś argumentów uznam, że są one wyrazem jakiś potrzeb lub uczuć (np. krytyka może wyrażać potrzebę bezpieczeństwa, krzyk często wyraża strach).

Od zrozumienia potrzeb i uczyć jest już całkiem blisko do zrozumienia co druga osoba powiedziała, a co tak naprawdę miała na myśli. Mamy prawo się z tym nie zgadzać, dawać sobie prawo do różnic. Warto jednak strać się najpierw zrozumieć, a dopiero później być zrozumianym.

Niewygodne różnice

Różnice nie są wygodne. Wolimy otaczać się ludźmi, którzy myślą i postępują tak samo jak my. Tymczasem dostrzeganie i docenianie różnic między ludźmi jest dziś jedną z najważniejszych kompetencji. Dzieje się tak, ponieważ w nowoczesność jest niezwykle złożona. Dlatego indywidualności tracą swoje znaczenie na rzecz efektywnych zespołów.

Siła zespołów tkwi w umiejętności współpracy nie pomimo różnic, czy ponad różnicami, ale dzięki różnicom. Prężne inicjatywy społeczne lub komercyjne, czy po prostu szczęśliwe rodziny tworzą się dzięki ludziom, którzy potrafią od różnicy zdań dochodzić do jedności. Bo od sposobu naszego myślenia zależy, czy konflikt to już koniec, czy dopiero początek dobrej współpracy!


KOBIETA

Czytaj także:
Bądź sam dla siebie wsparciem, czyli jak budować relację z samym sobą




Czytaj także:
Ktoś cię irytuje? Wypowiedz to jedno zdanie


ROZMOWA

Czytaj także:
Zaskakujący mechanizm rządzący ludzkimi relacjami

Tags:
relacjeróżnice
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
JAN PAWEŁ II, KARDYNAŁ RATZINGER
Katolicka Agencja Informacyjna
Benedykt XVI ujawnił, jak 2 razy powiedział „...
2
Gelsomino del Guercio
Nieznany stygmat, który sprawiał o. Pio największy ból. Wiedział ...
3
Agnieszka i Wojciech Amaro
Małgorzata Bilska
Siła wspólnej modlitwy i przyjaźń ze św. Szarbelem. Rozmowa z pań...
4
Anna Gębalska-Berekets
Wizje ojca Pio. Najbardziej przejmuje ta dotycząca apokalipsy
5
ŚWIĘTY STANISŁAW MĘCZENNIK
Elżbieta Wiater
Święty czy zdrajca? Co nam mówi czaszka biskupa Stanisława?
6
WIARA
Redakcja
Modlitwa dla ciebie na dziś 8 maja
7
FUNDACJA GAJUSZ
Redakcja
11-miesięczna Tulisia szuka rodziny zastępczej. „Sprawa jest bard...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail