Aleteia

3 kroki do bycia bardziej wdzięcznym

Woman Smiling
Shutterstock
Udostępnij

Praktykowanie wdzięczności zmienia sposób, w jaki postrzegamy świat i traktujemy innych ludzi.

W dorosłym życiu wdzięczność zwykle nie występuje spontanicznie, w przeciwieństwie do bardzo małych dzieci, które zachwycają się wszystkim i potrafią być wdzięczne, nic ich to nie kosztuje. Jak możemy ćwiczyć, aby znów być wdzięcznym? Przyjrzyjmy się praktyce przeżywania pięknych chwil, zgodnie z 3-etapową metodą zalecaną przez ojca Lionela Dalle’a.

„Wdzięczność jest potężna, najbardziej przemienia głębię naszych serc. Jeśli psychologia udowadnia, że wdzięczność leży u podstaw naszego dobrego samopoczucia, teologia i filozofia wyjaśniają to, pokazując, że dotyka nas i przemienia najbardziej intymnej części naszego życia” – pisze ojciec Pascal Ide, który pisał obszernie o wdzięczności.

Aby jednak miał pełny efekt transformacyjny, musimy codziennie ćwiczyć wdzięczność. Ks. Lionel Dalle, kapłan diecezji Toulon, a także autor książki o wdzięczności, sugeruje konkretne sposoby, dzięki którym możemy stopniowo nabrać nawyku wdzięczności i tym samym rozpocząć nowe życie z Jezusem.

Ćwiczenie wdzięczności wymaga od nas trochę pracy. „Jeśli chcesz zdobyć cnotę wdzięczności, musisz powtórzyć wiele małych ćwiczeń, aby zakorzenić ją w sobie, to trochę jak trening siłowy” – mówi. Oto jedno z ćwiczeń zaproponowanych przez ojca Dalle’a: chodzi o doświadczanie wdzięczności poprzez częste przeżywanie pięknych chwil naszego życia, zgodnie z trzema krokami wdzięczności. Jakie są te trzy kroki?

 

3 kroki do wdzięczności

Rozpoznaj dobre rzeczy, które otrzymałeś. Uświadom sobie piękno krajobrazu, wydarzenie, które poszło dobrze, łaskę, którą Bóg ci dał. Wizualizuj, tak dokładnie, jak to możliwe, wszystkie szczegóły tego dobra: Co to było / jest? Gdzie ci się podobało? W jakich okolicznościach? Kto był obecny? Ten etap procesu wdzięczności polega na użyciu naszych umysłów do odzwierciedlenia i docenienia korzyści, które otrzymaliśmy (głowa).

 

Przeżyj na nowo dobre odczucia, jakie wzbudziła w tobie ta sytuacja, wdzięczność, radość, dumę. Tutaj chodzi o serce, a nie głowę.

 

Podziękuj za to błogosławieństwo, podejmując działanie: dziękując ludziom, którzy byli u źródła tego błogosławieństwa, wychwalając Pana. Dziękowanie wiąże się z wolą (którą możemy sobie wyobrazić jako nasze dłonie).

Zatem wdzięczność obejmuje naszą głowę, nasze serce i nasze ręce, otwierając nas na rozpoznanie dobra, które otrzymaliśmy, i zwracając nas na zewnątrz, ku innym, aby im podziękować i czynić dobro innym w zamian. Uczynienie z tej trzyetapowej metody nawyku sprawi, że będziemy bardziej pozytywni, bezinteresowni i konstruktywni.

Podsumujmy mądrą uwagą Mistrza Eckharta, średniowiecznego filozofa, teologa i mistyka: „Jeśli dziękujesz Bogu za wszystkie radości, które ci daje, nie będziesz miał czasu, by narzekać”.