Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 29/09/2021 |
Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela
home iconStyl życia
line break icon

Żyj na miarę swojego potencjału, czyli o cechach rdzennych

JOY

Tylor Nix/Unsplash | CC0

Katarzyna Matusz - 19.08.21

„Nie pytaj o to, co jest potrzebne światu. Pytaj o to, co tobie daje pełnię życia i zgodnie z tym postępuj. Bo światu potrzebni są ludzie pełni życia”.

Kim jestem, jaki jestem, czego pragnę i jak mam to osiągnąć? Co jakiś czas szukamy odpowiedzi na te pytania. Pytamy przyjaciół, korzystamy z rozmaitych testów, pragniemy dowiedzieć się o swoich mocnych i słabych stronach, by je właściwie wykorzystać. Dziś zaglądamy do książki Daniela Ofmana, niderlandzkiego trenera i konsultanta w obszarze zarządzania, który mówi o cechach rdzennych. Jak one mogą się przydać?

Nie pytaj o to, co jest potrzebne światu. Pytaj o to, co tobie daje pełnię życia i zgodnie z tym postępuj. Bo światu potrzebni są ludzie pełni życia.

Howard Thurmon

Cechy rdzenne – ale o co chodzi?

To cechy będące nieodłącznymi elementami nas samych. Ujawniają się, gdy mówimy: „przecież każdy może to zrobić”. Dobrze wiemy, że nie każdą rzecz „każdy może zrobić”. Moja ciocia była prawdziwą mistrzynią w kuchni – nikt nie piekł tak genialnego tortu bezowego jak ona i nikt nie smażył tak puchatych pączków. Mimo że receptura przeszła na następne pokolenia, tego smakołyku nie można odtworzyć. Tym różni się cecha rdzenna od kompetencji, którą możemy nabyć.

Cechy rdzenne sprawiają, że czujesz, że żyjesz. Doświadczasz tego, kim naprawdę jesteś i sprawia ci to niesamowitą satysfakcję. To takie uczucie, które sprawia, że czujesz, jakbyś „wrócił do domu” czy „był u siebie”.  

Pozytywna i negatywna strona każdej cechy

Konsekwencją posiadania danej cechy rdzennej jest to, że otrzymujemy też trzy inne związane z nią cechy. Pierwszą z nich jest nasz słaby punkt, drugą wyzwanie, a trzecią, określaną mianem „alergii” będzie to, do czego mamy prawdziwą niechęć. Jak to rozpoznać?

Osoba, która jest zbyt czujna, może stać się obsesyjnie podejrzliwa. Ktoś, kto chce nieść pomoc innym, może być odbierany jako osoba, która wtrąca się w nie swoje sprawy. A alergię zobaczymy na przykładzie osoby zdecydowanej, która wybucha gniewem, gdy spotka się z biernością u innej osoby. 

Szczęście można znaleźć tylko wtedy, gdy realizujemy pragnienie wszechstronnie.

Czego ja właściwie chcę? 

„Też bym tak chciał…” – to westchnienie, które słyszymy, gdy ktoś dowiaduje się o sukcesach innych osób. A co stoi na przeszkodzie, abyś realizował swoje plany? Sporządź listę życzeń i przeanalizuj ją.

Czas i tak upłynie, więc nie czekaj na lepszy moment. Zastanów się, co możesz zrobić dziś.

Deklaracje nie wystarczą

Zdumiewające jest, jak bardzo możemy oszukiwać samych siebie w momencie, w którym odkrywamy, że czegoś chcemy. Z jakiegoś dziwnego powodu wydaje nam się, że już samo pragnienie wystarczy, by to coś się mogło ziścić.

Autor wskazuje na zgubny wpływ słowa „jeżeli”. Jeżeli zrobiłbym, skończyłbym, ktoś by mnie wspierał… Czyli, poczekaj, jeżeli tego nie masz, to znaczy, że będziesz miał wymówkę, dlaczego ci nie wyszło?

Tajemnica „spełniania marzeń” tkwi w umiejętności dokonywania twórczych wyborów – twierdzi Ofman. I brania za nie odpowiedzialności. Pamiętaj, że czasami sposób, w jaki będziesz mógł zrealizować swoje cele, będzie się krystalizował dopiero wtedy, gdy dokonasz wyboru. Niech cię to nie powstrzyma!

Kiedy z ks. Stanisławem Szlassą zaczęliśmy pisać książki o lękach, pojawiały się na tej drodze osoby, które swoimi talentami i pracą zaczęły nas w tym wspierać. Ale zaczęło się od dwóch rzeczy: marzenia, by pisać i pragnienia, by pomóc ludziom rozmawiać o lękach i je oswajać. Jeśli nam się udało, dlaczego nie miałoby się udać tobie?

Wszystkie cytaty wykorzystane w materiale pochodzą z książki Daniela Ofmana „Kim jestem? Poznaj swoje cechy rdzenne, by lepiej wykorzystać naturalne predyspozycje w życiu i biznesie”, wyd. MT Biznes Sp. z o.o.

Tags:
psychologiarozwój
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
GRZEGORZ MARKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
Grzegorz Markowski: „Gromnicę i wodę święconą mam i dziś, choć ró...
2
Maria Paola Daud
Jak Matka Boża zatrzymała lawę z wulkanu Etna
3
OJCIEC, SYN
Katarzyna Szkarpetowska
Mój syn otarł się o śmierć. „Prowadzi mnie Jezus” [wywiad]
4
Maria Paola Daud
Przed snem odmawiaj tę piękną modlitwę do Madonniny – Mateczki
5
SANKTUARIUM W GIDLACH
Anna Gębalska-Berekets
„Mała Częstochowa”. Tu Maryję nazywa się Uzdrowicielką chorych or...
6
Silvia Lucchetti
Ciężarna matka, u której zdiagnozowano raka, odmawia aborcji. Ona...
7
MARY SCULPTURE
Matthew Green
Ogromna rzeźba Maryi wyłoniła się z rzeki po 10 latach
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail