Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Chcesz być pewnym siebie? Zacznij przyjmować komplementy

Udostępnij

Umniejszanie siebie nie ma nic wspólnego ze skromnością i pokorą.

Ostatnio skomplementowałam spódnicę koleżanki. Uśmiechnęła się na moje słowa, ale jednocześnie dodała: To stara kiecka. Dawno ją kupiłam. Jej słowa wywołały we mnie mieszane uczucia. Nie interesowało mnie to, ile lat ma jej spódnica. Po prostu wyglądała w niej rewelacyjnie i to chciałam jej powiedzieć.

Inny przykład. Znajomy robił remont. Sam zaprojektował nowy układ kuchni i łazienki. Do tematu podszedł kreatywnie, a jego rozwiązania wzbudziły podziw u innych ze względu na ich niestandardowość i funkcjonalność. Gdy sypały się komplementy, on mówił: To nic wielkiego, każdy by to umiał zrobić. Jego słowa wywołały konsternację, bo nikt z nas nie potrafi tak projektować i autentycznie chcieliśmy docenić jego talent i pracę. 

 

A Ty jak reagujesz na komplementy?

Być może Twoją reakcją jest umniejszanie siebie lub słów, które ktoś do Ciebie kieruje. Zamiast ucieszyć się i podziękować większość ludzi zaczyna się tłumaczyć tak, jakby wstydziła się swoich wyjątkowych zdolności czy ładnego wyglądu.

Umniejszanie siebie często mylone jest ze skromnością i pokorą. Jest to błędne. Pokora to świadomość swoich mocnych stron i słabości. A umniejszanie siebie to negowanie tego, co nam dobrze wychodzi.

Kiedyś od jednego księdza usłyszałam tezę, że umniejszanie siebie to drugie oblicze pychy. Czy rzeczywiście tak jest, nie mi rozsądzać. Jednak z psychologicznego punktu widzenia, negowanie komplementów i swoich osiągnięć destrukcyjnie działa na poczucie własnej wartości.

Pomyśl, co łatwiej Ci wskazać – własne zalety czy wady? Dla większości ludzi prościej jest wymienić własne braki niż talenty. Jeżeli też tak masz, to doskonale wiesz, w czym masz się poprawić, a niekoniecznie masz świadomość tego, co w Tobie jest wyjątkowe i dobre.

Gdy dołożysz do tego umniejszanie siebie i negowanie komplementów, to tworzysz negatywną narrację, która ciągnie w dół i burzy poczucie własnej wartości. W końcu, jak widzisz same braki i niepowodzenia, to trudno o pozytywne nastawienie i pewność siebie.

Są trzy działania, które możesz podjąć, aby przeciwdziałać tej tendencji.

 

Przyjmuj komplementy

Gdy ktoś Cię pochwali lub skomplementuje, to się uśmiechnij i powiedz dziękuję. Uciesz się tymi słowami. Pozwól, aby wniknęły w Twoje serce. Druga osoba powiedziała je, ponieważ coś ją zachwyciło, zrobiło na niej wrażenie. Spójrz na siebie jej oczami. Zachwyć się tak, jak ona. Zatrzymaj odruchową reakcję tłumaczenia się. Jak będzie trzeba, to dosłownie ugryź się w język.

 

Zrób listę swoich talentów

Talent to coś, co przychodzi Ci łatwiej niż innym. Niektórzy myślą, że skoro im tak prosto i bez trudu coś przychodzi, to jest to nic takiego. A to nieprawda.

Małgosia umie ugotować pyszną potrawę, nawet, gdy nie ma za dużo produktów. Intuicyjnie wie, jak połączyć składniki, aby wyszło smakowite danie.

Adam z łatwością buduje relacje z innymi. Rozmowa z nieznajomymi jest dla niego czymś bardzo prostym i zupełnie niestresującym.

Wiktor ma talent organizatorski. Przygotowanie wyjazdu czy imprezy, to dla niego bułka z masłem.

Daria różne zależności potrafi przekładać na schematy, dlatego tak łatwo jej projektować rozwiązania procesowe.

Te wszystkie umiejętności to talenty, rzeczy wyjątkowe. Choć dla tych osób są tak proste i oczywiste, że mogą nie dostrzegać ich niezwykłości. Co dla Ciebie jest prostsze niż dla innych? Co przychodzi Ci z łatwością? Co jest Twoim talentem?

 

Stawaj w prawdzie

Dobrym sposobem na budowanie poczucia własnej wartości jest codzienne stawanie w prawdzie, czyli robienie podsumowania dnia. Najlepiej sprawdzają się te trzy kroki:

 

Krok 1:

Pomyśl, za co jesteś wdzięczny i jakie dobro Cię spotkało. Wdzięczność i koncentracja na tym, co dobre jest kluczowe dla dobrego samopoczucia i budowania poczucia własnej wartości.

Krok 2:

Co mogłeś zrobić lepiej w mijającym dniu? Nikt nie jest ideałem, za to każdy popełnia błędy. Przypomnij sobie zachowania, decyzje, myśli, z których nie jesteś dumny. Zobacz szerszy ich kontekst – skąd się wzięły, co je spowodowało. Nie rozpaczaj nad nimi, za to pomyśl, co następnym razem możesz zrobić lepiej, inaczej.

Krok 3:

Z czego jesteś dziś dumny? Co dziś udało Ci się zrobić dobrze, lepiej, inaczej? Może przekroczyłeś siebie w jakimś aspekcie? Doceń swoje sukcesy, nawet te małe.

Warto zapisać wnioski z tych codziennych podsumowań. Zwiększysz nie tylko ich efektywność, ale stworzysz również dziennik budowy poczucia własnej wartości.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail