Aleteia
poniedziałek 26/10/2020 |
Bł. Celiny Borzęckiej
Wiedziałeś o tym?

Duchowe przebudzenie Amerykanów w czasach Wielkiego Kryzysu

WIELKI KRYZYS W AMERYCE

Shutterstock

Karol Wojteczek - publikacja 24.10.17

Gdzie szukali oni otuchy wobec widma głodu i bezrobocia?

24 października 1929 r. znany jest nam ze szkoły jako Czarny Czwartek – dzień pęknięcia bańki spekulacyjnej na nowojorskiej giełdzie. Wydarzenie to uznawane jest za symboliczny początek wielkiego czteroletniego kryzysu ekonomicznego, który rozlał się po Stanach Zjednoczonych, a następnie całym świecie, nie omijając również odbudowującej się Polski.


Na skutek gwałtownego spadku cen akcji praktycznie wszystkich notowanych na Wall Street spółek, w ciągu jednego dnia zbankrutowało wtedy dziesiątki tysięcy ich udziałowców, którzy pod akcje te wzięli kredyty. W następnych kilku latach stanowiąca wciąż podstawę amerykańskiej gospodarki produkcja przemysłowa spadła o połowę, a bezrobocie osiągnęło rekordowy dla USA poziom 1/3 siły roboczej. Charakterystycznymi dla tamtego okresu scenami są tysiące głodnych ludzi przemierzających kraj w wagonach towarowych w poszukiwaniu jakiegokolwiek zajęcia czy matki wywieszające przed domami tablice z ogłoszeniami o dzieciach na sprzedaż.


Tyle jeśli idzie o historię ekonomii. „Historia duchowa” Ameryki Północnej odmierzana zaś bywa niekiedy tzw. „wielkimi przebudzeniami”. O niektórych z nich (metodystycznym czy adwentystycznym) już w naszym cyklu wspominaliśmy. Przebudzenie amerykańskich katolików wciąż jednak pozostaje w cieniu rozgrywających się równolegle tragicznych wydarzeń gospodarczych.


Urodzony 20 października 1844 r. ks. Patrick Power był najmłodszym spośród szóstki dzieci pewnej rodziny z irlandzkiego Bantry. Jak wielu jego młodych rodaków, również i Power wysłany został przez swoich rodziców za ocean, gdzie szukać miał lepszego bytu. Kapłanami w USA było już wtedy dwóch jego kuzynów. W wieku 17 lat Power wstąpił do Seminarium św. Józefa w amerykańskim Troy. Nie cieszył się jednak dobrym zdrowiem. Po niespełna dwóch latach posługi kapłańskiej ks. Power zmarł na gruźlicę jako wikariusz parafii Świętego Imienia Jezusa Chrystusa w Chicopee, w Massachusetts. Jego śmierć przypadła na 8 grudnia 1869 r. – Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny.


SANKTUARIUM NA GARGANO

Czytaj także:
Konsekracji tego kościoła zabronił św. Michał Archanioł

Postać przedwcześnie zmarłego kapłana pozostawała szerzej nieznana jeszcze przez kolejne 60 lat. Narastające po 24 października 1929 r. poczucie niepewności powodowało jednak, że przynajmniej część społeczeństwa w poszukiwaniu otuchy i pomocy zwróciła się w stronę wiary. Trzy dni po krachu na Wall Street proboszcz parafii w Malden, gdzie pochowany został Power, ogłosił w trakcie niedzielnej mszy świętej o doniesionym mu przypadku uzdrowienia (odzyskania słuchu), które miało się dokonać za wstawiennictwem ks. Patricka po modlitwie przy jego grobie. Traf (?) chciał, że we mszy tej uczestniczyli dziennikarze wydawanych w Bostonie gazet codziennych, którzy szybko donieśli lokalnej społeczności o domniemanym cudzie. Już 2 listopada na grobie ks. Patricka odnotowano około 1500 szt. pozostawionych jako wota różańców, pierścionków i innej biżuterii.

W kolejnych miesiącach do grobu młodego księdza ściągać zaczęły dziesiątki tysięcy ludzi z całych Stanów Zjednoczonych. Lawinowo rosła również liczba doniesień o domniemanych uzdrowieniach – nie tylko zresztą ze strony pielgrzymów. Przykładowo – jedna z klarysek z Santa Barbara w Kalifornii (na drugim końcu USA) po modlitwie przy obrazkowym wizerunku ks. Powera uzdrowiona miała zostać z choroby oka.


BLESSED PIER GIORGIO FRASSATI

Czytaj także:
Cudownie uzdrowiony Kevin miał wizję bł. Pier Giorgio Frassatiego. Grali w FIFĘ…

Eksplozja ruchu pielgrzymkowego (w Święto Dziękczynienia na grób Powera przybyło ok. 50 tys. osób w ciągu jednego dnia) pociągnęła jednak za sobą również zachowania niegodne. Wzdłuż cmentarnych alej rozstawione zostały na przykład budki z hot-dogami, a w wielu miastach USA zainicjowano handel fałszywymi relikwiami. Dla zachowania porządku i kontroli nad miejscem pochówku parafian lokalny biskup wydawał więc kolejne zarządzenia ograniczające ruch na cmentarzu, zamykając go finalnie na ok. cztery miesiące (co spotkało się zresztą ze stanowczymi protestami wiernych z całego świata). Po ponownym otwarciu w kwietniu 1930 r. tłumy ściągających do Malden pielgrzymów stopniowo topniały. Tak czy inaczej grób ks. Powera odwiedził w ciągu roku ok. milion osób.

Równocześnie odpowiadający za miejsce irlandzki kardynał William O’Conell rozpoczął zbieranie i weryfikowanie świadectw mających potwierdzić bądź zanegować nadprzyrodzony charakter rozgrywających się na cmentarzu wydarzeń. Wiele z domniemanych uzdrowień w opinii samych badających sprawę kapłanów pozostawało jedynie nadinterpretacją rozentuzjazmowanych, rozpaczliwie poszukujących otuchy w niepewnych czasach wiernych. Spośród 35 dogłębnie zanalizowanych przypadków zaledwie jeden uznany został przez medyków za całkowicie wymykający się naukowemu wytłumaczeniu (chodziło o 17-letnią dziewczynę chorą na zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa). Jednocześnie od połowy 1930 r. doniesienia o uzdrowieniach zaczęły ustawać.




Czytaj także:
Zmarła 300 lat temu „święta” otwiera oczy na nagraniu? [wideo]

I choć lokalny kult ks. Powera nie przetrwał próby czasu, a on sam prawdopodobnie nie doczeka się już wyniesienia na ołtarze (mimo że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, sam proces kanonizacyjny pozostaje niezwykle rygorystyczny), trudno też mieć pretensje do wiernych, którzy wobec widma głodu i ubóstwa masowo oddali się modlitwie. A patrona na te szczególne czasy znaleźli sobie w osobie młodego imigranta z głodującej Irlandii.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ciekawostkiekonomiakryzysUSAwiara
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail