Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 25/10/2021 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Czy katolik powinien wierzyć w sny? Piękne wytłumaczenie ks. Grzywocza

SEN

Amy Treasure/Unsplash | CC0

Małgorzata Rybak - 14.08.18

Sny służą odreagowaniu stłumionych emocji. Niezwykle spokojni i ulegli ludzie mogą śnić, że dopuszczają się aktów agresji – i w ten sposób dochodzi w końcu do głosu ich złość, nigdy nie przeżyta na poziomie świadomym. Ujawnienie się we śnie rozmaitych potrzeb, głodów i kompleksów jest zatem cenną wskazówką, co w nas wymaga troski, „rozpakowania”, zrozumienia.

Śni ci się lawina lub rajska plaża? Ludzie, za którymi tęsknisz, czy ci, którzy cię skrzywdzili? Żywi czy zmarli? Płonący budynek czy bezpieczny hamak? Sny nie są czymś „głupim”, błahym, nieistotnym. Opowiadają wiele o nas samych i bywają miejscem, gdzie mówi do nas Bóg. Fenomenalnie o ich roli opowiadał zaginiony w sierpniu 2017 r. w Alpach ks. Krzysztof Grzywocz, kapłan i terapeuta. Uczył, by ich nie lekceważyć.


Ksiądz Krzysztof Grzywocz

Czytaj także:
Ks. Krzysztof Grzywocz. Czerpał z życia pełnymi garściami i dawał ludziom całego siebie

Sen nie jest magiczną rzeczywistością

Snom najmniej przysłużyły się senniki, które ośmieszają ich rolę i zamieniają je w tanie wróżby. Przyśniły ci się pieniądze, znaczy, że wkrótce się wzbogacisz. Śniłeś o białej róży – niebawem spotkasz miłość twojego życia, ale będzie trudna, bo róża ma kolce. Ten magiczny styl postrzegania marzeń sennych oczywiście jest niedorzeczny i może mieć tak samo katastrofalne skutki jak podejmowanie decyzji przy pomocy kart tarota.

Między innymi właśnie z powodu przypisywania snom (niesłusznie) znaczenia magicznego niektórzy, dyskredytują je, czego wyrazem bywa np. kompletny brak pamięci tego, co mi się śniło. Odcięcie się od świata marzeń sennych może wynikać też ze strachu przed tym, co w nas nieświadome – ponieważ sny w szczególny sposób pozwalają dojść do głosu tej sferze.

Co twoje sny mówią o tobie?

Jestem przekonana, że wielkim dobrem wynikającym z bolesnego zaginięcia ks. Grzywocza jest upowszechnianie jego ogromnie dojrzałej wizji człowieczeństwa, w której jest miejsce dla duszy, ciała, uczuć i intelektu. Opowiada on o rozumieniu snów bez wartościowania ich na „głupie”, „świńskie” czy nieistotne i uczy czerpać z nich wiedzę o kondycji człowieka w procesie terapeutycznym, kierownictwie duchowym bądź na drodze poznawania siebie.

W snach po pierwsze dochodzą w nas do głosu te dziedziny, które są jakoś zranione czy zepchnięte w kąt. Jeśli śni mi się ciągle zagrożenie życia – można zapytać, co takiego się wydarzyło, że tak mocno naruszyło we mnie fundamentalną potrzebę bezpieczeństwa? Gdy w snach odchodzą bliscy mi ludzie – co to mówi o moich lękach, więziach, zaufaniu? Jeśli w snach doświadczam sytuacji ośmieszenia i poniżenia – mogę poprzyglądać się swojemu poczuciu własnej wartości i zapytać siebie, z czym jest ono dla mnie powiązane.

Sny służą też odreagowaniu stłumionych emocji. Niezwykle spokojni i ulegli ludzie mogą śnić, że dopuszczają się aktów agresji – i w ten sposób dochodzi w końcu do głosu ich złość, nigdy nie przeżyta na poziomie świadomym. Ujawnienie się we śnie rozmaitych potrzeb, głodów i kompleksów jest zatem cenną wskazówką, co w nas wymaga troski, „rozpakowania”, zrozumienia. Mogą to być dawne traumy i zranienia, wyparte potrzeby i uczucia. Jak pisze ks. Grzywocz, w życiu księdza czy siostry zakonnej poprzez sny z motywami erotycznymi może dochodzić do głosu nieprzyjęta sfera seksualna, a przecież dziedzina pragnień seksualnych potrzebuje integracji także w życiu celibatariusza.




Czytaj także:
Dokucza ci bezsenność? Może to jest przyczyną

Sny w Piśmie Świętym

Sny dostarczają nam informacji o tym, co takiego wewnątrz nas domaga się zaopiekowania, czasami uzdrowienia, tak, byśmy mogli się stawać ludźmi coraz bardziej świadomymi siebie i doświadczającymi wewnętrznej harmonii. Rozdarci i targani wewnętrznymi konfliktami – przekazujemy innym własne napięcie i krzywdę.

Sen ma także zdolność inspirowania i podnoszenia. Odkrywa przed nami to, co w nas silne. Może mi się przyśnić, że rozwiązałem jakiś swój problem czy przeciwstawiłem się złu. Wreszcie sen w tajemniczy sposób bywa miejscem spotkania Boga i człowieka – sposobem, w jaki On komunikuje nam coś ważnego dla naszej wzajemnej relacji. Pismo Święte ogromnie dowartościowuje sen jako przestrzeń Jego natchnień.

Jak korzystać z bogactwa, jakie wnoszą sny? Ks. Grzywocz namawia do tego, by z uwagą je kolekcjonować jako swego rodzaju album z obrazami ważnymi dla naszego życia. Są tak intymną częścią nas, że odsłaniane przez nie uczucia i potrzeby mogą i powinny być włączane w modlitwę i zawsze są cenne w głębokiej terapii. Na pewno także trzeba rozeznawać ich znaczenie, jeśli przeczuwamy, że w jakiś sposób mogłyby być natchnione – co wymaga zdecydowanie pomocy doświadczonego kierownika duchowego. Właśnie dlatego, że są one wieloznaczną i nie w pełni dostępną tajemnicą.


Kobieta zaciska pięści na kołdrze

Czytaj także:
Bezsenność: jak sobie z nią radzić? 15 rad od ekspertów

Tags:
motywacjapraca nad sobą
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Karol Wojteczek
„Dziękuję temu dziecku za lekcję, jakiej nam udzieliło”. Chłopiec...
2
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
3
JAN PAWEŁ II
Agnieszka Bugała
Tajne eskapady Jana Pawła II. „Stanął przede mną, zdjął czapkę, b...
4
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkładowi
5
HOSPICJUM PERINATALNE
Dominika Cicha-Drzyzga
Umierające dzieci są silniejsze od rodziców. Odchodzą, kiedy trze...
6
OJCIEC TAŃCZY Z CÓRKĄ
Karolina Sarniewicz
Mała baletnica zaczyna płakać na scenie. Wtedy jej tata kradnie c...
7
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail