
Konrad Kruczkowski: O trudnej samotności
Jeśli ktoś nie jest samotny, to jest jaki?
Newsletter
Otrzymuj Aleteia codziennie w swojej skrzynce e-mail.



Jeśli ktoś nie jest samotny, to jest jaki?

Wszyscy tęsknimy do idealnego świata, którego nie ma.

Lusia, lat 4, śpiewa fragmenty „Bogurodzicy”. Kiedy kończy, pyta: „Tato, dlaczego Niemcy zaatakowali nasz kraj?”.

Mam 31 lat i więcej niewiary niż wiary. Śmierć staje się ostateczna.

– Nie chciałem pana urazić – mówi Jakub S. w trakcie rozmowy o komentarzach, które publikował na moim blogu. Pod nazwiskiem pisał, że „Kiedyś było tu lepiej”. Pod pseudonimem – „Nacharam ci na ryj”.

Ona, córka nauczyciela. On, syn miejskiej urzędniczki. Razem: król i królowa przedszkolnego balu. Ta trzecia – dziewczynka z plecakiem, do którego można wsypać śmieci i nie ponieść konsekwencji.

"Kiedy człowiek umiera, nie wolno pytać, w jakiego Boga wierzy albo na kogo głosował. Trzeba pomagać. I wtedy muszę być jak czołg. Jak muł. Muszę być zrobiona ze stali".

„Mężczyźni nie proszą o pomoc z tego samego powodu, dla którego kobiety nie okazują gniewu i nie negocjują wysokich wynagrodzeń”. Napisałem w lipcu, a teraz – po wymianie kilku listów z czytelnikami – chciałbym uzupełnić.

W 2000 roku córka Ewy Błaszczyk zapadła w śpiączkę. Rok później aktorka założyła Fundację Akogo!, dzięki której powstała Klinika Budzik. Rozmawiamy o społecznym niedowładzie, lekarzach, od których wymaga się więcej oraz o sytuacji zdrowych dzieci w domach dotkniętych chorobą.

Poczucie winy to najgorsza rzecz, która przytrafiła się ludzkości.

Chłopcy zachowują się w ten sposób, bo dojrzewają. Niedługo im przejdzie.

Polski mężczyzna nie prosi o pomoc, bo podąża za marzeniami.

Zadano mi pytanie: „Dlaczego mężczyźni nie lubią, kiedy kobiety zarabiają dużo?”. Nie wiem, ale w głowie mam lampkę z napisem „niepokój”.

Słyszymy: „Mężczyźni – co do zasady – są mniej emocjonalni od kobiet” i „Mężczyźni nie mówią o uczuciach, bo nikt ich tego nie uczył”. Pierwsze zdanie to bełkot, drugie – półprawda.

W świecie, w którym o kobietach będą decydować mężczyźni, większość pań nie zostanie wpuszczona do restauracji. Większość, bo zakaz ominie kobiety, które nie lubią spodni.

Pytają Państwo: „Dlaczego mężczyźni uważają się za lepszych kierowców?”. Nie wiem, ale intuicja podpowiada mi, że uważają głupio.

Nie wiem, czy jestem najlepszym kandydatem, żeby mówić o relacjach mężczyzn i kobiet. Więcej: obawiam się, że narażam Państwa na rozczarowanie.